REKLAMA
REKLAMA

Prasa angielska o sytuacji Lamparda

W Anglii już wiedzą - Frank chce odejść
REKLAMA
REKLAMA

Angielska prasa zakomunikowała wczoraj to samo, co gazety hiszpańskie. Frank Lampard jest gotowy opuścić Chelsea, ale nie tylko on sam. Londyński klub, mając na uwadze to, że kontrakt pomocnika obowiązuje jeszcze 18 miesięcy, również uważa opcję szybkiej sprzedaży za najlepszą. Dziennik Daily Mirror widzi jeszcze inne przyczyny takiego postępowania. Wielka lojalność Lamparda do José Mourinho może źle wpłynąć na zespół i całkowicie zepsuć atmosferę w szatni. Właśnie, mając głównie na uwadze ten aspekt, The Blues chcieliby się pożegnać z reprezentantem Anglii jak najszybciej. Natomiast takie zachowanie klubu, tylko jeszcze bardziej działa na nerwy Frankowi.

Jedno jest pewne. Roman Abramowicz postanowił, że trenerem Chelsea na najbliższą przyszłość będzie Avram Grant. Dlatego rosyjski milioner zrobi wszystko, aby autorytet nowego szkoleniowca był nie do podważenia. Rosjanin nie cofnie się przed niczym, w grę wchodzi pożegnanie się z Lampardem i, jak dodaje Daily Mirror, nawet z Drogbą.

Transfer w styczniu
Taką niepewną sytuację wykorzystać może Real Madryt, który gotowy jest wyłożyć na stół dziewięć milionów funtów (niecałe 13 milionów euro), aby sprowadzić Lamparda na Bernabéu już podczas najbliższego zimowego okienka transferowego. Frank, który aktualnie znajduje się na zgrupowaniu Anglii, zerwał negocjacje ze swoim klubem na temat przedłużenia kontraktu. Chelsea zaoferowała pomocnikowi zarobki w wysokości 140.000 funtów tygodniowo (200.000 euro). Rozmowy ciągną się już od pięciu miesięcy, a teraz, po odejściu Mourinho, całkowicie stanęły w miejscu. Jednak główną tego przyczyną jest fakt, iż Lampard zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest odpowiednio traktowany przez swój klub.

To nie jest kwestia pieniędzy, ale szacunku do piłkarza. Przed dwoma laty, wraz z otrzymaniem nominacji do plebiscytu FIFA World Player, Roman Abramowicz zaprosił Lamparda na wspólne wakacje na jednym z jachtów rosyjskiego milionera. Jednak teraz, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, Rosjanin nawet nie chce zamienić słowa z angielskim pomocnikiem.

Ostatnie aktualności

Real Madryt w TVP

Mecz z Olympiakosem obejrzymy w polskiej telewizji

172
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (87)

REKLAMA