REKLAMA
REKLAMA

Oczekiwany pełny stadion

Stadion w Valladolid po raz trzeci w historii może się wypełnić po brzegi
REKLAMA
REKLAMA

Oczekuje się, że stadion Realu Valladolid - José Zorrilla, który w lutym tego roku obchodził 25-lecie, wypełni się jutro na mecz z Realem Madryt po raz trzeci w historii po brzegi. W kasach zostało już tylko 300 biletów, które na sprzedaż zostaną wystawione jutro, czyli w dniu pojedynku miejscowego klubu z Mistrzem Hiszpanii.

Stadion José Zorrilla po raz pierwszy został zapełniony w dniu inauguracji. Pierwszy mecz został rozegrany 20 lutego 1982 roku, a rywalem Realu Valladolid był wtedy Athletic Bilbao (1:0). Wtedy stadion mógł pomieścić 33.000 kibiców. Teraz oglądać swoich ulubieńców z wysokości trybun może jedynie 26.512 fanów, bo właśnie tyle krzesełek jest zamontowanych.

Finał Copa del Rey z sezonu 1981/82 pomiędzy Realem Madryt i Sportingiem Gijón był pierwszym ważniejszym spotkaniem, które zostało rozegrane na José Zorrilla. Jednak to nie wystarczyło, aby wypełnić stadion po raz drugi w historii po brzegi. Na tę chwilę trzeba było czekać do października 1986 roku, kiedy to reprezentacja Hiszpanii U-21 zmierzyła się z Włochami w finale młodzieżowych Mistrzostw Europy. Kadrę prowadził wtedy Luis Suárez i udało mu się ostatecznie zdobyć mistrzostwo.

Stadion José Zorrilla został wybudowany z okazji Mistrzostw Świata w 1982 roku, które odbywały się w Hiszpanii. W Valladolid swoje mecze rozegrały Francja, Kuwejt i Czechosłowacja. Od tamtej pory stadion ten przeżywał wzloty i upadki jedynej lokalnej drużyny, jaką jest Real Valladolid. Największa radość wśród kibiców zapanowała na pewno pod koniec sezonu 1983/84, kiedy to miejscowy zespół dotarł do finału Pucharu Ligi. Właśnie wtedy Valladolid osiągnął swój największy sukces w historii, zdobywając puchar po pokonaniu Atlético Madryt (pierwszy mecz na Vicente Calderón zakończył się bezbramkowym remisem, a w rewanżu gospodarze pokonali przyjezdnych 3:0).

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (39)

REKLAMA