REKLAMA
REKLAMA

Jedenaście lat od ostatniego wyniku 0:5

Real Madryt po raz ostatni wygrał na wyjeździe 0:5 w styczniu 1996 roku
REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt w dalszym ciągu tworzy nową historię, tym razem statystyka dotyczy wyników. Od sezonu 1995/96 Królewskim nie udało się ani razu wygrać 0:5. Ostatni pogrom miał miejsce na San Mamés w meczu z Athletic Bilbao. Jednak to nie jedyne podobieństwo między wczorajszym pojedynkiem, a tym sprzed jedenastu lat. W tamtych odległych już czasach na listę strzelców również okazję miał się wpisać młodziutki jeszcze wtedy Raúl. Razem z obecnym kapitanem Blancos trafienia zaliczyli wtedy Zamorano, Míchel i dwa razy Laudrup.

Real Madryt ma jednak w genach zdobywanie wielu bramek. Rozstrzelanie Athletiku sprzed jedenastu lat nie było pierwszym tego typu przypadkiem. Wczorajszy pogrom 0:5 był już szóstym na wyjeździe w historii klubu. Identyczne wyniki padały w meczach z Betisem (sezon 1960/61), Sevillą (1962/63), Saragossą (1970/71) oraz Valladolid (1994/95). Ponadto, Królewscy potrafili w ostatnich latach zaaplikować pięć bramek na wyjazdach takim drużynom jak Alavés czy Mallorca. Oba zespoły potraciły po pięć bramek w sezonie 2002/03. W obu przypadkach końcowy wynik brzmiał 1:5.

W poprzednim sezonie Real Madryt również demonstrował swój zmysł strzelecki poza Santiago Bernabéu. Levante, Osasuna i Athletic Bilbao zostali odprawieni na swoich stadionach z bagażem czterech bramek na koncie.

A u siebie nie jest inaczej. Real Madryt wygrywał na Santiago Bernabéu po 5:0 już 34 razy. Ostatnie pogromy miały miejsce w sezonie 2004/05 w meczach z Racingiem Santander i Levante. W tym samym sezonie Królewscy zdołali zaaplikować aż sześć bramek Albacete. Ostatni popis strzelecki przed własną publicznością miał miejsce w poprzednim sezonie, kiedy to Blancos wbili Espanyolowi cztery bramki. Wcześniej przychodziła pora na Mallorkę i Deportivo La Coruńa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (42)

REKLAMA