W Realu Madryt po przybyciu José Mourinho widać wiele zmian. Portugalczyk dostał wolną rękę w budowaniu swojego projektu, ale w zespole widać nie tylko zmiany personalne. Nie da się ukryć, że drużyna pod wodzą Mou znów wierzy w zwycięstwa do ostatniej minuty, nawet kiedy sprawy nie układają się pomyślnie. Tę zmianę nastawienia widać w liczbach.
Królewscy w obecnej kampanii wygrali już pięć spotkań dzięki bramkom zdobywanym po 85. minucie. Kibicom Realu kojarzy się z nimi Carlos Espí, ale nie tylko hiszpański napastnik był bohaterem zespołu. Chociaż to on zapoczątkował tę tradycję i to już w pierwszym spotkaniu sezonu. Nowy atakujący dał Los Blancos wygraną z Espanyolem w 90. minucie po wejściu z ławki.
Później były napastnik Levante powtórzył to w starciu z Elche, gdy pokonał bramkarza w 91. minucie, również pojawiając się na murawie z ławki. Następnie musieliśmy czekać do października, by Real znów pokazał pazur w końcówce, gdy przeprowadził pamiętną remontadę z Romą na Stadio Olimpico. Wtedy Espí także wpisał się na listę strzelców, dając sygnał do ataku, ale decydujące bramki zdobyli Endrick i Rüdiger. Niemiec trafił do siatki w 90. minucie.
Również w ostatnim czasie podopieczni Mourinho musieli walczyć do końca. Najpierw w Klasyku pokonali Barcelonę na Camp Nou dzięki fantastycznemu sprintowi Camavingi i bramce Mbappé w 87. minucie. Dzisiaj, gdy wydawało się, że AEK sensacyjnie pokona Królewskich, ci także wzięli się do roboty. Kylian szybko doprowadził do remisu, a kapitan Valverde wyprowadził decydujący cios w 92. minucie.
Z jednej strony można ganić Real w tym sezonie za to, że często daje się zaskoczyć rywalom, a gra defensywna pozostawia sporo do życzenia. Z drugiej nie można odbierać graczom woli walki i wiary, że ten zespół stać na wyrywanie zwycięstw w końcówkach. Pięć takich przypadków już widzieliśmy, a dopiero zaczął się listopad. Następny rywa; to Valencia, która znajduje się w strefie spadkowej. Oby tym razem obyło się bez horroru.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.