FC Barcelona poinformował:
Zawodnik pierwszego zespołu Rodrigo Hernández przeszedł badania medyczne w związku z dolegliwościami mięśniowymi, które odczuwał podczas wczorajszego meczu z Aston Villą. Badania potwierdziły niewielki uraz mięśnia dwugłowego uda prawej nogi. Piłkarz nie wystąpi w najbliższą niedzielę w meczu z Atlético Madryt. Dokładny czas powrotu do zdrowia będzie zależał od postępów w leczeniu urazu.
Pierwsze informacje mediów mówią o przynajmniej 3-tygodniowej przerwie, która obejmie też przerwę na kadry. W takim przypadku w klubie 30-latek przegapiłby starcia z Atlético, Villarrealem i Sabahem. Niektóre źrodła wskazują, ze pomocnik może przegapić też kolejne spotkania z Deportivo A Coruñą, rozgrywane awansem rewanżowe w lidze z Atlético (jeszcze niepotwierdzone oficjalnie), Celtą czy Manchesterem City, ale wszystko będzie zależało od postępów jego rehabilitacji.
Latem o Rodriego starał się również Real Madryt. Królewscy długo wstrzymywali się z decyzją o wejściu do walki o Hiszpana z powodu jego problemów zdrowotnych. Sezon 2024/25 Hiszpan praktycznie w całości przegapił z powodu zerwania więzadła krzyżowego w kolanie, a w poprzednich rozgrywkach w klubie był niedostępny z powodów zdrowotnych w aż 24 meczach Manchesteru City i na koniec zanotował w barwach Obywateli jedynie 41% możliwych minut (przekładając to na ostatni sezon Królewskich, byłby to 13. wynik w drużynie i rezultat poniżej takich zawodników, jak Asencio, Camavinga czy Rüdiger). Następnie na mundialu rozegrał wszystkie mecze w jedenastce i 6 z 8 spotkań zaliczył w pełnym wymiarze. W pozostałych dwóch został raz zmieniony w 87. minucie, a drugi raz w finale z Argentyną w dogrywce. Po turnieju poddał się tajemniczemu zabiegowi związanemu z niesprecyzowanym problemem z plecami.
Real Madryt w trakcie mundialu zmienił zdanie i wszedł do walki o Rodriego, ale ten ostatecznie wybrał propozycję Barcelony. Stało się tak również z powodów finansowych, bo według angielskich źródeł, cały pakiet finansowy tej operacji opiewa na 76,5 miliona euro: w tym 60 milionów kwoty podstawowej oraz ponad 11,5 miliona euro w bonusach uznawanych za bardzo łatwe do osiągnięcia. W Madrycie podkreślano, że Real był gotowy zaoferować maksymalnie 40+5 milionów euro.
W obecnym sezonie Rodri wystąpił we wszystkich meczach Barcelony poza tym pierwszym, gdy nadrabiał zaległości treningowe. Ostatecznie do wczorajszego spotkania z Aston Villą w klubie rozegrał 900 minut na 1170 możliwych (77% możliwych), a do tego w reprezentacji 3 na 4 razy wychodził w pierwszym składzie.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.