REKLAMA
REKLAMA

Mbappé ma coś do udowodnienia Grekom

Przedstawiciel Grecji był jednym z zaledwie trzech jurorów, którzy nie przyznali Kylianowi Mbappé ani jednego punktu w głosowaniu na Złotą Piłkę, choć przed rokiem Francuz strzelił Olympiakosowi aż cztery gole.

REKLAMA
REKLAMA
Mbappé ma coś do udowodnienia Grekom
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)

Kylian Mbappé podchodzi do dzisiejszego spotkania z AEK-iem Ateny w bardzo dobrej dyspozycji. W ostatnich pięciu meczach zdobył siedem bramek, a dwa jego trafienia przesądziły o zwycięstwie w Klasyku. Ma również serię pięciu kolejnych spotkań Ligi Mistrzów z golem, co oznacza, że do wyrównania najlepszego wyniku w karierze brakuje mu już tylko jednego meczu. Dotychczasowy rekord ustanowił w barwach PSG, gdy między końcówką sezonu 2020/2021 a początkiem kolejnej edycji Champions League trafiał do siatki w sześciu kolejnych występach, wylicza Miguel Ángel Lara z Marki.

Z takimi argumentami Mbappé po raz drugi w karierze pojawia się w Atenach i ich aglomeracji. Po raz pierwszy zawitał tam pod koniec listopada ubiegłego roku, gdy Real mierzył się z Olympiakosem prowadzonym przez José Luisa Mendilibara. Tamten wieczór należał właśnie do niego: Królewscy wygrali po wymagającym meczu 4:3, a wszystkie bramki dla drużyny dowodzonej wówczas przez Xabiego Alonso zdobył właśnie Kylian. Po roku Mbappé wraca do greckiej stolicy, choć tym razem do jej żółto-czarnej części. Wraca także tydzień po ogłoszeniu wyników Złotej Piłki, w której zajął drugie miejsce. Od triumfatora, Harry'ego Kane'a, dzieliło go zaledwie 28 punktów. Jak zauważa MARCA, ani jeden z nich nie pochodził od greckiego przedstawiciela w plebiscycie, Manosa Starampoulosa.

REKLAMA
REKLAMA

Według tego dziennikarza lepsi w poprzednim sezonie od napastnika Realu Madryt byli Kwaracchelia, Rodri, William Pacho, Cucurella, João Neves, Olise, Harry Kane, Gabriel Jesus, Marquinhos i Declan Rice. W jego zestawieniu zabrakło dwóch zawodników z pierwszej trójki końcowej klasyfikacji, ponieważ Starampoulos nie oddał również głosu na Lamine'a Yamala. Ten wybór wywołał w Grecji gorącą dyskusję. Najwięcej emocji wzbudziły wysoka, trzecia pozycja Pacho oraz obecność Gabriela Jesusa wśród wyróżnionych piłkarzy.

Mbappé, który we wszystkich meczach tego sezonu wychodził w pierwszym składzie i do kompletu 1260 minut brakuje mu tylko 600 sekund, strzelił w Lidze Mistrzów już 101 goli, dzięki czemu na stałe zapisał się wśród najwybitniejszych strzelców w historii rozgrywek. Przed nim znajdują się już tylko Cristiano Ronaldo (140), Lionel Messi (129) i Robert Lewandowski (114). Francuz wyprzedził natomiast Karima Benzemę (90), Raúla Gonzáleza (71), Ruuda van Nistelrooya (56) i Thomasa Müllera (55). Co szczególnie istotne, mając zaledwie 27 lat jest jedynym zawodnikiem z historycznego TOP 4 wciąż grającym w Europie i może realnie myśleć o dogonieniu Lewandowskiego i zbliżeniu się do podium wszech czasów.

Teraz przed Mbappé kolejny występ w Grecji, do której wraca z pamięcią o czterech golach strzelonych przed rokiem, ale także z dodatkową motywacją. W końcu przedstawiciele jedynie trzech krajów nie przyznali mu w głosowaniu na Złotą Piłkę ani jednego punktu: Ukrainy, Szkocji i właśnie Grecji, podsumowuje MARCA.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA