– Sytuacja drużyny? Jutro mamy mecz, w którym zmierzymy się z największym klubem na świecie. Z drużyną pełną gwiazd, do której podchodzimy z wielką ekscytacją. Do tego to setny mecz w naszym domu, na naszym boisku. Postaramy się być konkurencyjni. Na co dzień gramy w lidze greckiej i podchodzimy do tego jak do wyzwania. Ale wszyscy muszą zrozumieć to, że jesteśmy w trakcie procesu nauki, który trwa już od jakiegoś czasu i który zaczął się te dwanaście, czternaście miesięcy temu. Niech nikt nie ma wątpliwości, że damy z siebie wszystko. To dla nas wyzwanie.
– Absencje? Znacie mnie już od jakiegoś czasu i wiecie, że nigdy się nie chowam i nie płaczę z powodu kontuzji. Wszyscy moi zawodnicy muszą być zawsze gotowi, ponieważ wcześniej czy później zaczną się pojawiać szanse. Nie zagra João Mário, który wciąż jest w szpitalu po zapaleniu płuc, ale wraca Strakosha. Idziemy z tym, co mamy i idziemy na całość.
– Nastroje po niedzielnej porażce? Nie jesteśmy drużyną przyzwyczajoną do przegrywania i po porażce z Panathinaikosem byłem wkurzony, ale to powinno dodać nam energii wobec tego, co przed nami. Pełna koncentracja, na 100%. Niech jutro poza zawodnikami zagrają też trybuny.
– Jović? Luka jest jednym z naszych zawodników i jest dla nas ważny. Bardzo się cieszymy, że możemy na niego liczyć. Bardzo się przyczynił do tego, że drużyna osiąga takie wyniki, jakie osiąga. Ja nie jestem od tego, aby oceniać jego przeszłość w innych drużynach, ale we współczesnym futbolu, gdy musisz grać co trzy dni, nie masz zbyt dużo czasu na to, aby przeżywać porażki czy zwycięstwa. Żyjemy w ciągłej sinusoidzie. Chodzi mi o to, że liczy się to, z jakimi odczuciami kończysz sezon, a nie jak to wygląda w jego trakcie. Luka bardzo pozytywnie wpłynął na AEK i jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy na niego liczyć.
– Co jutro będzie kluczowe? Zmierzymy się z wielką drużyną, z Los Galácticos jak się ich nazywa i z trenerem, który wygrał wszystko. Ale nikt nie może nam zabrać szans, aby marzyć. Ponieważ możemy to osiągnąć. Czasami marzenia się spełniają. Mówiłem już o tym – nasz stadion emanuje magią. I nie będę tutaj wyjaśniał, czym jest to coś. Wiemy, z kim gramy, znamy naszego rywala. Ale prosimy też o szacunek wobec naszej drużyny. I jutro postaramy się to zrobić.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.