REKLAMA
REKLAMA

Echa Klasyku w Barcelonie: Rozmowa z Flickiem, publiczne poparcie dla drużyny i plan sprowadzenia stopera

Porażka w Klasyku może nie przyniosła w Barcelonie trzęsienia ziemi, ale wywołała ruchy wskazujące na kryzys i niepokój, chociaż w klubie, w tym poprzez publiczny komunikat, zapewniają o spokoju i zaufaniu do swojej drużyny.

REKLAMA
REKLAMA
Echa Klasyku w Barcelonie: Rozmowa z Flickiem, publiczne poparcie dla drużyny i plan sprowadzenia stopera
Joan Laporta, prezes Barcelony. (fot. Getty Images)

Barcelona przegrała w niedzielę 1:2 z Realem Madryt w Klasyku, zatrzymując się w tym sezonie na bilansie 11 zwycięstw i 2 porażek w La Lidze i Lidze Mistrzów. Królewscy mają taki sam bilans. Lepszym rytmem punktowym w tych rozgrywkach (lidze krajowej i Lidze Mistrzów) na razie może pochwalić się jedynie Arsenal, a takim samym Manchester City. Nawet PSG czy Bayern punktują dotychczas gorzej. Co najważniejsze, Barcelona pozostaje liderem La Ligi 2 punkty przed Atlético, z którym zagra za tydzień, oraz 3 przed Realem Madryt.

Mimo tego Barcelona zaczęła wypuszczać informacje o ruchach, które w mediach zaczęto interpretować jako przynajmniej obawę o zapaść zespołu. Najpierw po Klasyku rozmowę z trenerem Hansim Flickiem odbył dyrektor sportowy Deco. Dodatkowo w tygodniu drużyna i sztab szkoleniowy spotkali się na wspólnym posiłku po jednym z treningów, a przemowy do kolegów wygłosili kapitan Raphinha oraz Rodri.

REKLAMA
REKLAMA

Następnie wczoraj odbyło się zaplanowane zebranie zarządu klubu, na którym poruszono różne tematy. Wśród nich pojawiła się jednak następująca wzmianka:

Pion sportowy. Zarząd potwierdził pełne zaufanie do kadry i sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny mężczyzn. Pomimo ostatnich wyników zespół zachowuje niezmienny entuzjazm i ambicję oraz z pełnym zaangażowaniem podchodzi do wyzwań tego sezonu.

Na koniec, od kilkudziesięciu godzin katalońskie media zgodnie informują, że Barcelona zimą chce wzmocnić obronę, a konkretnie pozycję środkowego obrońcy, która została obnażona w Klasyku. Jak podaje Mundo Deportivo, wymarzoną opcją jest Joško Gvardiol z City, trudną opcją Alessandro Bastoni z Interu, a realnymi i dostępnymi rozwiązaniami są Lisandro Martínez z Manchesteru United oraz Natan z Betisu. W Chiringuito dodano nazwiska Ruuda Nijstada z Twente i Finna Jeltscha ze Stuttgartu.

W Chiringuito różni dziennikarze przekazywali różne wersje w sprawie nastawienia działaczy Barcelony. Jose Álvarez, bardzo zbliżony do ludzi Joana Laporty, zapewniał, że problemy wymyślane są w Madrycie i Barcelona spokojnie idzie do przodu. Przy tym Carles Fité przekazał, że plany, decyzje i brak elastyczności Flicka w wielkich meczach martwi Blaugranę. Ten dziennikarz i ekspert od komunikacji podkreślił, że działacze oczekują, iż Niemiec rozwinie swój repertuar prowadzenia wielkich spotkań.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA