Casillas:
"Miałem szczęście przy ostatnim strzale Kuna, gdyż próbował mnie przelobować, a piłka trafiła mnie w klatkę piersiową. Często tak uderzona piłka ląduje w siatce. Zasłużyliśmy na zwycięstwo. Dwukrotnie trafiliśmy w poprzeczkę i mieliśmy wiele innych okazji bramkowych. Bliscy strzelenia byli van Nistelrooy i Diarra... Nasz rywal był bardzo wymagający, a my przeważnie mamy kłopoty w pierwszych meczach. Po straconej bramce poukładaliśmy grę na nowo i trzymaliśmy się tego do końca. Graliśmy dobrze i odwróciliśmy wynik meczu. Kibice byli fantastyczni. Byliśmy prawdziwą drużyną, gdzie ci z ataku pomagają tym w obronie i na odwrót. Wierzymy, że utrzymamy ten kierunek."
Saviola:
"Okres przygotowawczy nie był udany. Nie mieliśmy dobrego początku, ale jesteśmy nowym zespołem i wciąż potrzebowaliśmy czasu na adaptację i nie byliśmy w szczytowej formie. Dzisiaj widzieliście, że poprawiliśmy się."
"Drużyna chciała grać lepiej w drugiej połowie, aby ucieszyć fanów. Kibice na stadionie dawali nam kolosalne wsparcie. Mogliśmy usłyszeć brawa i w dalszym ciągu chcemy czuć tą radość, cieszyć się grą."
Pepe:
"Zwycięstwa zawsze cieszą, a dzisiejszy korzystny rezultat jest wynikiem ciężkiej pracy, jaką włożyliśmy w przygotowania. Będziemy wygrywać, jeśli będziemy grać jako drużyna."
"Doping fanów w czasie meczu był niesamowity."
Piłkarze wdzięczni za doping
Pomeczowych wypowiedzi ciąg dalszy
REKLAMA
Komentarze (69)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się