REKLAMA
REKLAMA

Tebas: Kierownictwo Realu Madryt uczyniło z manipulacji i kłamstwa swój sposób działania

Javier Tebas odpowiedział na transparenty, które pojawiły się na Santiago Bernabéu podczas meczu Realu Madryt z Sevillą. Prezes La Ligi ponownie oskarżył władze Królewskich o manipulowanie informacjami, podsycanie wrogości wobec jego osoby i przedstawianie się w roli ofiary. Poniżej przedstawiamy pełną treść jego wpisu w mediach społecznościowych.

REKLAMA
REKLAMA
Tebas: Kierownictwo Realu Madryt uczyniło z manipulacji i kłamstwa swój sposób działania
Javier Tebas. (fot. Getty Images)

„Wystarczyły dwa dni, by fakty zaczęły potwierdzać moje słowa.

REKLAMA
REKLAMA

W moim wpisie z 16 października wskazałem Tomása Gonzáleza-Martína z El Debate jako tubę przekazu kierownictwa Realu Madryt. Jeszcze tego samego dnia klub odpowiedział komunikatem, zasłaniając się opiniami «dziennikarzy niezwiązanych z klubem», za które, jak twierdził, nie ponosi odpowiedzialności.

W mojej odpowiedzi z 16 października zwróciłem się do nich z bardzo konkretną prośbą: żeby zdementowali porównanie mnie do Negreiry, które dziennikarz przypisywał źródłom klubowym, oraz oskarżenia, że La Liga działa na ich niekorzyść przy ustalaniu terminarza. Poprosiłem też, żeby opublikowali wszystkie swoje wnioski o zmianę terminów meczów i ujawnili, ile z nich zostało uwzględnionych. CAŁY bilans, łącznie z zaakceptowanymi prośbami, które burzą narrację o prześladowaniu klubu.

Dzisiaj, 18 października, Real Madrid TV ponownie mnie atakuje, a sektor dopingujący, którego działania są koordynowane i nadzorowane przez klub, wywiesza transparent: «To nie futbol, to Tebas i Negreira». Czy teraz również będą tłumaczyć, że to opinia osób niezwiązanych z klubem? Zbieżność z narracją, którą wcześniej piętnowałem, jest widoczna gołym okiem.

Jest w tym coś szczególnie poważnego: stawianie konkretnych osób na celowniku. W moim wpisie z 16 października przypomniałem już pewne słowa: «Nastawię przeciwko tobie wszystkich kibiców Realu Madryt i nie będziesz mógł spokojnie wyjść na ulicę». To, co wydarzyło się 18 października, tylko potwierdza moje zarzuty dotyczące próby przekształcania sporów z władzami klubu we wrogość kibiców wobec konkretnej osoby.

REKLAMA
REKLAMA

Wskazywanie palcem, dyskredytowanie i podsycanie tej wrogości to skrajna nieodpowiedzialność. Osoby sprawujące władzę mają obowiązek rozumieć konsekwencje komunikatów, które rozpowszechniają i nagłaśniają.

I jeszcze jeden przykład: ich publikacja z 17 października dotycząca «międzynarodowej prasy». Materiały Reutersa, BBC czy L’Équipe, które sam Real Madryt przytacza, informują, że to właśnie Real Madryt domaga się mojej dymisji. Przedstawianie doniesień o takim żądaniu jako poparcia dla niego jest manipulacją. Wystarczy przeczytać ich własną publikację, żeby się o tym przekonać, na co zwróciłem już uwagę w innym wpisie.

Kierownictwo Realu Madryt uczyniło z manipulacji i kłamstwa swój sposób działania, również w oficjalnych komunikatach i publikacjach. Podsycają poczucie krzywdy, powtarzają oskarżenia, stawiają konkretne osoby na celowniku, a później przedstawiają się jako ofiary, gdy ktoś zwraca uwagę na ich metody.

Mogą nadal domagać się mojej dymisji. Pytania dotyczące ich źródeł, oskarżeń i terminarza pozostają bez odpowiedzi od 16 października.

Z każdym kolejnym dniem coraz lepiej pokazują, na co zwracałem uwagę”, napisał Javier Tebas w mediach społecznościowych.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA