– Byliśmy w grze, staraliśmy się im zagrozić, ale o wyniku w jakimś stopniu zadecydowały decyzje sędziego.
– W pierwszej połowie doszło do agresji na Peque. Uważam, że to było uderzenie, widzieliśmy tę sytuację w przerwie. Przy jednej z pozostałych bramek rywali wcześniej faulowany był Robbie Ure, a tej sytuacji nawet nie powtórzyli w telewizji. Wiedzieliśmy, z czym się mierzymy.
– Potrafimy krytycznie spojrzeć na siebie, ale niektóre decyzje nie były na naszą korzyść. Często nie można rozmawiać z sędziami, nie pozwalają na to. Każą ci odejść, bo inaczej pokażą ci kartkę. Wiedzieliśmy, jak to wszystko będzie tutaj wyglądać.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.