„Nie mogę uwierzyć w informację, że CSD rozważa podjęcie działań z urzędu w związku z moimi wypowiedziami. Jeśli się to potwierdzi, mam nadzieję, że analiza zacznie się od przeczytania tego, co napisałem, oraz od przyjrzenia się kilku wcześniejszym przypadkom.
Moje słowa brzmiały następująco:
„Ta metoda przypomina mechanizmy propagandy wykorzystywane przez Goebbelsa, ministra propagandy nazistowskich Niemiec: systematyczne powtarzanie, tworzenie wroga i podporządkowywanie faktów narracji. Porównanie dotyczy tych technik propagandowych, a nie ideologii ani, oczywiście, kibiców Realu Madryt”.
To właśnie powiedziałem. Była to krytyka metod komunikacji, przy WYRAŹNYM zaznaczeniu granic tego porównania. Można się z nim nie zgadzać, nawet zdecydowanie. Nie można jednak usuwać tego wyjaśnienia i przypisywać mi ideologicznego porównania, które wprost wykluczyłem.
Przypomnijmy teraz wcześniejsze wydarzenia.
12 maja 2026 roku, podczas konferencji prasowej, na której ogłoszono wybory w Realu Madryt, Florentino Pérez powiedział: „Mogłem wygrać 14 mistrzostw Hiszpanii, ale pozostałe mi ukradziono”. A mówiąc o sprawie Negreiry, dodał: „sędziowie wciąż są ci sami”.
Jest to opublikowane na oficjalnej stronie Realu Madryt. Nie trzeba powoływać się na anonimowe źródła.
Mówimy o przypisywaniu wyników rozgrywek kradzieży i rzucaniu podejrzeń na obecnych sędziów. Jak oceniają to osoby, które mają chronić uczciwość i prestiż rozgrywek?
Sędziowie złożyli w tej sprawie skargę. 21 września AS poinformował natomiast, że prowadzący postępowanie zaproponował umorzenie sprawy federacyjnej, powołując się na wolność słowa.
Pytanie jest więc konkretne: jakie kryteria stosuje się przy ocenie jednych i drugich wypowiedzi?
Twierdzenie, że ukradziono ci mistrzostwa, mieści się w granicach wolności słowa, ale krytyka metod propagandowych, przy wyraźnym zaznaczeniu, że nie porównuje się ideologii ani nie wskazuje się na kibiców, zasługuje na interwencję z urzędu?
Drogi prawne i zakres odpowiedzialności mogą być różne. Nadal jednak należy wymagać instytucjonalnej spójności.
Niech przeczytają to, co naprawdę napisałem, niech wyjaśnią stosowane kryteria i niech stosują je niezależnie. Wolność słowa nie może zależeć od nazwiska osoby, która się wypowiada”, napisał w mediach społecznościowych prezes La Ligi.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.