Óscar García Mayo, zajmujący się w redakcji dziennika AS Racingiem Santander, poprosił Pablo Ramóna o komentarz w sprawie czteromeczowej kary zawieszenia dla Viníciusa za jego zachowanie ze spotkania z Villarrealem. Wybór rozmówcy nie był przypadkowy. Po pierwsze Racing podejmie Real 1 listopada w 11. kolejce La Ligi, a Brazylijczyk z powodu kary nie zagra na Estadio El Sardinero. Po drugie Pablo Ramón to były obrońca Królewskich.
„Uważam, że Real Madryt będzie miał świetnych piłkarzy, nawet jeśli nie zagra Vinícius. Widzieliśmy w Lidze Mistrzów choćby dobry występ Endricka. Ta drużyna ma wielu zawodników, którzy moim zdaniem prezentują bardzo wysoki poziom. Pozwólmy najlepszym grać: jesteśmy gotowi, by z nimi się zmierzyć”, stwierdził defensor.
Mecz Racingu z Realem zaplanowano na 1 listopada. Pierwszy gwizdek na Estadio El Sardinero ma zabrzmieć o 16:15. Bardzo możliwe, że wystąpi w nim Pablo Ramón, który w przeszłości był zawodnikiem Los Blancos. Obecnie obrońca gra w podstawowym składzie beniaminka La Ligi. Klub z Kantabrii po ośmiu kolejkach ma osiem punktów na koncie i zajmuje 15. miejsce w tabeli.
25-letni dziś Pablo Ramón trafił do szkółki Realu Madryt latem 2019 roku z Mallorki. Grał w Juvenilu A oraz Castilii, a następnie został wypożyczony do Mirandés, gdzie spisywał się bardzo dobrze. W pierwszej drużynie Królewskich nie udało mu się zadebiutować. Real oddał stopera do Espanyolu w styczniu 2025 roku w ramach wolnego transferu, a ten latem obecnego roku przeszedł do Racingu.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.