REKLAMA
REKLAMA

O co chodziło Mourinho z pierwszą minutą meczu z Villarrealem? [VIDEO]

José Mourinho, odsyłając do pierwszej minuty meczu z Villarrealem, miał na myśli pierwszą decyzję sędziów przeciwko Królewskim, podają madryckie gazety. Zdaniem Portugalczyka ta niejednoznaczna sytuacja miała już świadczyć o nastawieniu sędziów do podejmowania decyzji na niekorzyść Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA
O co chodziło Mourinho z pierwszą minutą meczu z Villarrealem? [VIDEO]
Sytuacja omawiana w poniższym materiale. (fot. CANAL+ Online)

José Mourinho na wtorkowej konferencji prasowej powiedział:

[SER] José Mourinho jest kimś, kto dobrze odnajduje się w sali konferencyjnej. Nie wiem, czy po sobotnim meczu na Bernabéu był pan oburzony, czy z innego powodu nie chciał pan wyjaśnić tego, co się wydarzyło? Widzieliśmy pana w trakcie meczu w strefie technicznej, nieustannie protestującego z powodu zachowania i decyzji sędziego, a później nie pojawił się pan na konferencji. Nie wiem, czy wynikało to z oburzenia?
Powiedziałem twojemu koledze, że nie chcę tego komentować, ale spróbuję sprawić, żeby to było ostatnie pytanie w tym temacie. Zapraszam was tylko do obejrzenia pierwszej minuty meczu z Villarrealem. Wystarczy obejrzeć minutę. A później, jeśli chcesz… Bo gramy w niedzielę? [oficer prasowy potwierdza] Więc jeśli chcesz, w sobotę możemy o tym porozmawiać [na konferencji prasowej]. Dla kogoś, kto się zna, pierwsza minuta wystarczy.

O co chodziło Portugalczykowi? Najpierw zamieśćmy odpowiedni materiał wideo:

REKLAMA
REKLAMA

Początkowo po konferencji nikt do końca nie wiedział, o co chodzi trenerowi. Na początku Królewscy odzyskują piłkę po 9 sekundach oraz 4 podaniach Villarrealu, a następnie sami po 8 podaniach i 20 sekundach wprowadzają piłkę w pole karne. Akcja trwa dalej do w sumie 16 podań i 46 sekund, po czym następuje spalony Kyliana Mbappé.

MARCA i AS twierdzą, że trenerowi chodziło właśnie o tę akcję, gdy zegar wskazywał 1:03. Arbiter liniowy podniósł chorągiewkę, chociaż w transmisji nie dało się tego wychwycić i nie pokazano żadnej powtórki. Gazety twierdzą, że według sztabu Królewskich, sędzia się pośpieszył i zepsuł drugi atak Królewskich w tym meczu. Mourinho daje do zrozumienia, że sędziowie byli z góry nastawieni na podejmowanie decyzji na niekorzyść Realu Madryt. Co więcej, 23 sekundy później doszło do kolejnej, bardzo podobnej sytuacji, tym razem z udziałem Villarrealu, w której napastnik Żółtej Łodzi Podwodnej otrzymał piłkę między środkowymi obrońcami Realu Madryt, być może będąc nieco przed nimi. W tym przypadku sędzia liniowy niczego nie zasygnalizował i rywale kontynuowali grę.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA