– Czy madridismo może w ogóle odzyskać wiarę w hiszpańskich sędziów? To ci sami ludzie, którzy pracowali z Negreirą lub zostali przez niego wyszkoleni… To tak jak praca w normalnej firmie. Gdy pracujesz w firmie, to wiesz, co warto w niej robić i jakie zachowania oceniane są pozytywnie. To logiczne, bo ludzie wiedzą, jak w danym momencie mają się zachowywać. Sędziowie, którzy popełniali błędy na korzyść Barcelony, zaczynali robić karierę, otrzymywali nominacje międzynarodowe czy prowadzili finał Pucharu Króla. W ten sposób wpływano na środowisko sędziowskie.
– Dopóki nie pojawią się nowi arbitrzy, którzy nie zostali skażeni tym systemem, nic się nie zmieni. Każdy sędzia wie, że jeśli będzie sprzyjał Realowi Madryt, będzie miał problemy. Jeśli natomiast pomoże Barcelonie, wszystko będzie układało się dla niego znakomicie. Teraz nie ma już Negreiry, ale wszyscy widzieli to, co działo się dwa sezony temu przed finałem Pucharu Króla.
– W przeddzień finału między Realem a Barceloną obaj sędziowie, którzy mieli prowadzić to spotkanie, publicznie zaatakowali Real Madryt podczas konferencji prasowej. Mówili, że będą zaskarżać klubową telewizję i tego typu historie… Czasami w życiu trzeba się zbuntować przeciwko niesprawiedliwości. Filmiki publikowane przez RealMadridTV przedstawiają prawdziwe sytuacje, a nie obrazki wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Te obrazki są zawsze pokazywane w podsumowaniach pomeczowych i ja, gdy je oglądam, zwyczajnie nie mogę wytrzymać ze złości. Liczba decyzji przeciwko Realowi jest ogromna i trudno to zrozumieć. Ja się temu otwarcie sprzeciwiam, bo wszystko widziałem na własne oczy.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.