REKLAMA
REKLAMA

Cañizares z ABC: Bernabéu wygwiżdże dzisiaj Mbappé i Viníciusa

Real Madryt wraca na Bernabéu po przerwie reprezentacyjnej, a część kibiców zamierza głośno wyrazić niezadowolenie z postawy największych gwiazd drużyny. Na celowniku znajdują się przede wszystkim Kylian Mbappé i Vinícius, których ostatnie zachowania spotęgowały frustrację madridismo.

REKLAMA
REKLAMA
Cañizares z ABC: Bernabéu wygwiżdże dzisiaj Mbappé i Viníciusa
Kibic symbolicznie machający chusteczką w styczniu na pierwszym domowym meczu po zwolnieniu Xabiego Alonso. (fot. Getty Images)

Królewscy wracają dzisiaj na Bernabéu i nie czeka ich łatwe spotkanie. Zespół Íñigo Péreza to rywal, który bardzo dobrze gra w piłkę i ma wystarczający poziom, by rywalizować z Realem, ale nie będzie to jedyna przeszkoda dla podopiecznych José Mourinho. Są socios i kibice Realu Madryt, którzy czekają na ten mecz jak na zbawienie, by rozliczyć niektórych swoich piłkarzy, przede wszystkim Mbappé i Viníciusa, twierdzi Rubén Cañizares z ABC, który zasłynął starciem z Florentino Pérezem na majowej konferencji prasowej prezesa Realu Madryt.

Dziennikarz podkreśla, że atmosfera nie będzie taka jak podczas tamtego meczu Realu z Levante na początku roku, gdy Xabi Alonso został zwolniony po przegranym finale Superpucharu Hiszpanii, a następnie już z Álvaro Arbeloą na ławce drużyna skompromitowała się w Albacete i odpadła w 1/16 finału Pucharu Króla, ale jego zdaniem mimo wszystko szykuje się spora awantura. Znaczna część madridismo ma dość tego, co widzi w wykonaniu swojej drużyny i jej dwóch największych gwiazd, a wydarzenia ostatnich tygodni jeszcze spotęgowały tę złość. Do dzisiejszego meczu dojdzie 20 dni po porażce w derbach oraz 25 dni po szopce z koszulkami wspierającymi Ceutę podczas meczu Elche – Real Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

W przypadku Viníciusa gwizdy na Bernabéu nie będą dla Brazylijczyka niczym nowym. Nawet w tym sezonie, w którym za nami są zaledwie dwa miesiące rywalizacji. Już w 2. kolejce, podczas pierwszego spotkania Królewskich na Bernabéu przeciwko Sociedadowi napastnik słyszał gwizdy z trybun nawet wtedy, gdy próbował dryblingu i mu on nie wychodził. Poprzeczka dla Viníciusa, którego forma sportowa na początku sezonu jest bardzo daleka od szczytowego poziomu osiągniętego w latach 2022–2024, jest zawieszona tak wysoko, że kibice nie zamierzają przepuścić mu niczego. Również w sprawach niezwiązanych z futbolem, czyli sprawie koszulek ze wsparciem dla Ceuty. Cañizares podkreśla, że Vini zbierze za to gwizdy razem z Mbappé i Ibrahimą Konaté, z wyróżnieniem pierwszej dwójki, która według dziennikarza raz po raz kieruje się własnymi interesami i osobistymi sprawami, a z dyscypliny zespołowej robi sobie żarty.

Dotychczas większą część takiej złości zbierał Vini, szczególnie jako wskazywany na winnego zwolnienia Xabiego Alonso, ale Mbappé zaczyna gromadzić listę przewinień, która już dorównuje tej Brazylijczyka, analizuje Hiszpan. Chociaż Kylian w sprawie koszulek dla Ceuty odpowiedział publicznie, że nie chciał ustalać hierarchii cierpienia, to jego uzasadnienie nie tylko nie uspokoiło oburzenia znacznej części madridistas, lecz jeszcze je spotęgowało. Cañizares pisze wprost: będzie to jeden z powodów, przez które Mbappé zostanie wygwizdany w tę sobotę na Bernabéu, ale nie jedyny. Podobnie jak pod koniec ubiegłego sezonu, życie prywatne Francuza podczas tej przerwy reprezentacyjnej, która w jego przypadku trwała zaledwie jeden mecz po doznaniu nadmiernego rozciągnięcia tylnej części torebki stawowej lewego kolana w spotkaniu z Turcją, ponownie wzburzyło madridismo. Mbappé opuścił zgrupowanie reprezentacji Francji, przeszedł dodatkowe badania w Madrycie i otrzymał od klubu oraz trenera zgodę na połączenie tygodnia wolnego z procesem rehabilitacji. Te wolne dni Francuz spędził w ubiegłym tygodniu między Paryżem a Szwajcarią. Jakby tego było mało, tylko przez ostatni tydzień widziano go w klubie nocnym, jeździł rowerem po Szwajcarii, a w poniedziałek i wtorek nie trenował z grupą.

To dolewanie oliwy do ognia w przypadku Mbappé, któremu kibice zarzucają niewielkie emocjonalne zaangażowanie w drużynę oraz ego w rozmiarze XXL. Seria wywiadów w ramach kampanii na rzecz zdobycia Złotej Piłki również przyczyniła się do tego oddalenia kibiców od Kyliana, wskazuje Cañizares. W klubie nie rozumieją tej kampanii na własną rzecz, a tym bardziej kibice Realu, który jedzie na Cibeles świętować triumfy w Lidze Mistrzów i mistrzostwa Hiszpanii, a nie Złote Piłki. Tym bardziej Złote Piłki, za którymi sam zawodnik argumentuje swoimi statystykami w reprezentacji, a nie tyle w klubie. Dlatego dziś madridismo wyrazi swój sprzeciw, a Bernabéu odzyska głos, podsumowuje dziennikarz.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA