REKLAMA
REKLAMA

Sneijder już strzelił bramkę Atlético

Wesley wie, jak się gra przeciwko Rojiblanos
REKLAMA
REKLAMA

Pierwsze kolejka ligowych zmagań zawsze jest nieprzewidywalna. Przez całe lato drużyny wzmacniały się i nikt nie jest pewny tego, co stanie się na boisku. Przypadek Wesleya Sneijdera jest nieco inny. Holender w swoim ostatnim występie dla Ajaksu Amsterdam grał przeciwko... Atlético Madryt, czyli pierwszemu rywalowi, z którym zmierzy się Real Madryt w La Liga 2007-08.

W meczu tym, w którym Sneijder występował już jako "szpieg" Królewskich, Wesley poprowadził swoją drużynę do dwubramkowego zwycięstwa. Holenderski pomocnik rozegrał wspaniałe spotkanie. Napędzał każdą akcję ofensywną swojego zespołu i zdobył również piękną bramkę po strzale zza pola karnego, przy którym bramkarz madryckiej ekipy, Christian Abbiati był bez szans.

Trafienie w meczu z Atlético nie było niczym więcej, jak typowym, mocnym i mierzonym strzałem Sneijdera, którym już wiele razy sprawiał radość kibicom zgromadzonym na Amsterdam ArenA. Z pewnością na Santiago Bernabéu będzie podobnie. Pomimo tego, że holenderski zawodnik nie jest napastnikiem, to bardzo często stwarza zagrożenie pod bramką rywali, głównie dzięki potężnym strzałom. Do tego wszystkiego należy dodać zdolność do porządkowania gry i wiele dokładnych asyst, którymi obsługuje swoich kolegów z ataku.

Sneijder jest świadom tego, że jego prawa noga jest prawdziwą "śmiercionośną bronią", dlatego, kiedy tylko ma okazję, nie waha się, aby z niej skorzystać, co już kilka razy udowadniał podczas tych pierwszym meczów w koszulce Realu Madryt. Na razie nie udało mu się zdobyć gola, ale biorąc pod uwagę siłę strzału i ilość bramek strzelonych w Ajaksie i reprezentacji Holandii, to z pewnością ma przed sobą jeszcze wiele fantastycznych trafień w białych barwach. Oby udało mu się powtórzyć piękną bramkę z Atlético, jednak tym razem już na Santiago Bernabéu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA