REKLAMA
REKLAMA

Vozpópuli: Real Madryt wart nawet 9,5 miliarda dolarów według raportu JPMorgan

Real Madryt jest najbardziej wartościowym klubem piłkarskim w Europie, a jego wycena może sięgać nawet 9,5 miliarda dolarów – wynika z szacunków zebranych w poufnym raporcie JPMorgan, do którego dotarł portal Vozpópuli. Królewscy wyprzedzają Barcelonę, a jednym z głównych czynników wzrostu ich wartości jest przebudowane Santiago Bernabéu. Przedstawiciele banku wskazują jednak, że przekształcanie stadionów w całoroczne źródła przychodów wiąże się również z ograniczeniami i ryzykiem finansowym.

REKLAMA
REKLAMA
Vozpópuli: Real Madryt wart nawet 9,5 miliarda dolarów według raportu JPMorgan
Florentino Pérez. (fot. El Español)

Real Madryt może osiągnąć wycenę sięgającą 9,5 miliarda dolarów, a FC Barcelona – 7,5 miliarda, zajmując czołowe miejsca w rankingu dwudziestu najbardziej wartościowych klubów piłkarskich w Europie, według szacunków zebranych w poufnym raporcie amerykańskiego banku JPMorgan, do którego dostęp uzyskał portal Vozpópuli.

REKLAMA
REKLAMA

Liczący 37 stron dokument, datowany na początek września, został przygotowany przez dział bankowości inwestycyjnej instytucji z Wall Street dla jednego z jej klientów korporacyjnych, w kontekście rosnącego zainteresowania inwestorów klubami piłkarskimi. Sytuacja znalazła odzwierciedlenie tego lata w roli JPMorgan jako doradcy przy niezrealizowanym projekcie FIFA, który zakładał dopuszczenie funduszy inwestycyjnych do udziału w spółce skupiającej prawa komercyjne do mundialu i pozostałych rozgrywek tej organizacji.

Raport analizuje obecne wyceny różnych podmiotów z branży sportowej, aby określić skalę ich potencjału. JPMorgan doprecyzowało w rozmowie z portalem, że wyceny nie zostały opracowane przez bank, lecz stanowią zestawienie szacunków podmiotów zewnętrznych. Konkretnie ranking europejskich klubów piłkarskich przedstawiony przez bank opiera się na obliczeniach specjalistycznych mediów: Forbesa, Sportico i CNBC.

Article photo

Wszystkie trzy źródła umieszczają Real Madryt na pierwszym miejscu, z wycenami wynoszącymi odpowiednio 9,5, 7,7 i 7,5 miliarda dolarów, co odpowiada od 7,5- do 5,9-krotności przychodów uwzględnionych w badaniu. Według różnych źródeł rynkowych, wzrost wyceny miałby wynikać z coraz większego wkładu nowego Santiago Bernabéu. Prezes Królewskich, Florentino Pérez, otworzył niedawno drzwi do sprzedaży mniejszościowego pakietu udziałów w zamian za wielomiliardowy zastrzyk kapitału, chociaż obecna struktura klubu nie przewiduje takiej opcji.

REKLAMA
REKLAMA

Raport JPMorgan pozwala również dostrzec różnicę między mnożnikami wyceny europejskich klubów a tymi występującymi w amerykańskiej piłce nożnej. Choć kluby MLS mają niższe wyceny w wartościach bezwzględnych, kilka z nich osiąga nieporównanie wyższe wskaźniki wartości do przychodów. Inter Miami figuruje z wyceną od 1,4 do 1,5 miliarda dolarów i mnożnikami na poziomie 6,7–6,8-krotności przychodów; Los Angeles FC – od 1,3 do 1,4 miliarda i 7,9–8,9-krotności; LA Galaxy – od 1,1 do 1,2 miliarda i 10,2–11,1-krotności; a New York City FC – od 1 do 1,1 miliarda i 11,3–12,9-krotności. Ten ostatni przedział jest niemal dwukrotnie wyższy od mnożników przypisywanych przez rynek Realowi Madryt i Barcelonie, chociaż oczywiście całkowita wartość tego klubu jest znacznie niższa.

Dokument wskazuje, że sam JPMorgan uczestniczył już bezpośrednio w projektach obu klubów otwierających ranking. Bank pełnił funkcję kredytodawcy i kontrahenta w transakcjach na instrumentach pochodnych oraz agenta odpowiedzialnego za strukturyzację i plasowanie finansowania w wysokości 1,5 miliarda euro na przebudowę Camp Nou, sfinalizowanego w kwietniu 2023 roku. Figuruje również jako wyłączny agent plasujący finansowanie w wysokości 370 milionów na Bernabéu w listopadzie 2023 roku oraz jako doradca i pośrednik dla Sixth Street przy uzgodnionej w maju 2022 roku inwestycji o wartości 360 milionów, związanej ze stadionem Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Co ciekawe, przedstawiciele kierownictwa JPMorgan osobiście omawiali w poprzednim tygodniu sposoby zwiększania wartości klubów podczas World Football Summit Madrid 2026, najważniejszego forum branży piłkarskiej. W panelu zatytułowanym „Finansowanie transformacji w klub piłkarski XXI wieku” uczestniczyli: Gian Piero Sammartano, dyrektor globalnego działu bankowości inwestycyjnej w sektorze sportowym; Tim Self, odpowiedzialny za bezpośrednie finansowanie infrastruktury publicznej; oraz Mike Carlson, szef grupy ds. infrastruktury w dziale finansowania sektora publicznego. Spotkanie moderował James Millard, odpowiedzialny za bezpośrednie finansowanie stadionów i hal.

Sammartano przekonywał podczas forum, że w ciągu ostatnich czterech lat sport stał się samodzielną klasą aktywów, napędzaną napływem nowych inwestorów i stopami zwrotu w mniejszym stopniu powiązanymi z cyklem gospodarczym. W piłce nożnej wskazał trzy główne drogi rozwoju: stadiony i inwestycje w ich otoczeniu, ekspansję międzynarodową oraz monetyzację kibiców za pośrednictwem kanałów cyfrowych. W tym kontekście podkreślił, że mnożniki wycen europejskich klubów wciąż pozostają poniżej poziomów obserwowanych w amerykańskich rozgrywkach, Formule 1 czy krykiecie.

REKLAMA
REKLAMA

Podczas forum posłużono się samym Camp Nou, aby wyjaśnić ryzyko towarzyszące takim inwestycjom. Carlson zapewnił, że aby JPMorgan mógł sfinansować tę operację, ze względu na profil Limaku konieczne było wprowadzenie licznych dodatkowych zabezpieczeń związanych z kontraktem budowlanym. Turecka firma budowlana zobowiązała się zrealizować projekt w ustalonym terminie i budżecie, ale struktura transakcji wymagała zabezpieczeń, których bank zwykle nie żąda w Stanach Zjednoczonych.

Z kolei Bernabéu pojawiło się jako przykład wyzwania, jakim jest przekształcenie stadionu w stałe źródło przychodów. Carlson wyjaśnił, że kluby dążą do posiadania obiektów działających „365 dni w roku”, zdolnych pomieścić koncerty, gastronomię, handel i inne aktywności wykraczające poza mecze, ale przywołał skargi sąsiadów na nocne wydarzenia jako jedno z ograniczeń modelu Realu Madryt.

Przedstawiciele banku przewidują rozwój branży piłkarskiej oraz większe zróżnicowanie sposobów jej finansowania. W tym kontekście Sammartano wskazał trzy główne źródła kapitału: zadłużenie zabezpieczone konkretnymi przychodami, takimi jak te generowane przez stadion lub prawa audiowizualne; instrumenty hybrydowe, łączące cechy długu i kapitału własnego; oraz nowe wkłady kapitału własnego. Kapitał hybrydowy miałby zyskiwać na znaczeniu wobec niewystarczającego poziomu inwestycji w akcje i pozwala pokryć część potrzeb klubów bez opierania całego finansowania na tradycyjnym zadłużeniu.

REKLAMA
REKLAMA

Innym z nowych trendów jest finansowe oddzielenie stadionu od samego zespołu. Zrobiły to już zarówno Real Madryt w przypadku Bernabéu, poprzez odrębną spółkę, jak i Barça w przypadku Camp Nou, poprzez fundusz sekurytyzacyjny. W tym kontekście Self wyjaśnił, że przychody klubów mogą być bardzo zmienne ze względu na wyniki sportowe, transfery i inne nadzwyczajne wydatki, podczas gdy obiekty zapewniają bardziej przewidywalne przepływy pieniężne. Dlatego podmioty finansujące skłaniają się ku proponowaniu utworzenia odrębnej spółki dla stadionu, której przypisuje się prawa do jego nazwy, główne umowy sponsorskie oraz inne zakontraktowane przychody. Budowa jest zwykle początkowo finansowana 5-letnim kredytem bankowym, który następnie zastępuje się długiem długoterminowym, gdy obiekt jest już ukończony, a jego działalność się ustabilizuje.

Obecne zmiany stóp procentowych również będą wpływać na to, ile pieniędzy uda się pozyskać na te projekty. Self zaznaczył, że wzrost kosztów finansowania mógłby zmniejszyć środki dostępne na obsługę zadłużenia, a tym samym ograniczyć poziom dźwigni finansowej, na jaki może pozwolić sobie każdy stadion. Przy takich samych przychodach wyższe stopy oznaczają mniejsze zadłużenie i większy wkład kapitału własnego niezbędny do sfinansowania całej inwestycji. Przedstawiciel banku dodał, że poważny problem w jednym z dużych europejskich projektów mógłby sprawić, że kapitał zacząłby odpływać z sektora i zagrozić finansowaniu nowych stadionów planowanych na najbliższą dekadę.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA