W tłumaczeniu poniższego filmiku kursywą zaznaczyliśmy słowa, które odczytano z ust zawodników i trenera. Pozostałe wypowiedzi należą do narratora bądź kibiców. Angielskie wypowiedzi pozostawiamy w oryginale.
[od 0:04] Giuliano wchodzi tam w Viniego Júniora i mówi [sędziemu] Miguelowi: „Rzucił się”. A tam, przodem, ktoś właśnie dobrze sobie kogoś zapamiętał. Zaczynają się rodzić czułe romanse.
[0:18] Zamieszanie przy ławkach rezerwowych. Coś właśnie się wydarzyło. Jude: „To czerwona! Spójrz na nogę!”. A Dean: „Spójrz na nogę!”. Jude pokazuje ranę wojenną i powtarza gest [Romero]. But Cutiego trafił właśnie tutaj.
[0:33] Bellingham, który już wstał, idzie szukać Romero, wciąż leżącego na murawie. Jude do Baeny: „To czerwona! Dlatego robi tak”. Jude do Romero: „Nie, to ty tak robisz nogą”. Jude do Romero: „Jak tak można?”.
[0:50] Żółta dla Jude’a. Jude: „Ja? Ja?!”. Kartka zmieni adresata. Cuti się wściekł: „Przeciwko nim się nie da”; „Przeciwko wam się nie da, dają wam wszystko”. Jude do Romero: „Cuti, przecież wiesz [co zrobiłeś]”.
[1:08] Tu rusza Jude, galopując aż do zderzenia z Cutim, który mówi mu, żeby przestał płakać. Aj! Rozniecił ogień!
[1:17] Romero: „Zamknij mordę!”. Jude: „F**k you!”. Tu rozmowa zaczyna się podgrzewać.
[1:25] Jude: „Nie, ty jesteś obsraniec! Jesteś obsrańcem”.
Romero: „Płacz, tam [na mundialu?] płakałeś”.
Jude: „Przy Messim gadasz bardzo dużo, tutaj nic. Przy Messim gadasz dużo, co?”.
Romero: „Płaczek. Shut up”. I jeszcze wykonuje w jego stronę gest: żeby gadał dalej. Wow!
[1:46] Gdyby jeszcze kogoś brakowało, pojawia się Giuliano, który ciągnie za sobą tę nogę [Bellinghama]. Giuliano: „Co?! P***a twojej matki [dosłownie, a w wolnym tłumaczenia typowa obelga]”. Jude: „F**k you”. A Koke: „Spokojnie, bracie. Ej!”.
[2:01] Kolejny Argentyńczyk wyprowadził go z równowagi. Jude: „You silly coward”. I mówi mu, że ma pełne gacie [gest spiętego tyłka]. Ciągnie swój do swego.
[2:11] Toñaco [Rüdiger], który już od dłuższego czasu przygląda się popisom Giuliano, rusza pod bramkę, żeby poszukać strzału i trafia właśnie na niego. Po wzajemnych przepychankach, wyższy o głowę, zbliża się do jego ucha i szepcze: „Uspokój się, hehehe”.
[2:33] Panie i panowie, w derbach, tak jak w życiu, czasami lepiej w porę się zatrzymać.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.