Julián Álvarez nieoczekiwanie wypadł z kadry Atlético przed starciem z Realem Sociedad na Anoecie. Mimo urazu piłkarza w obozie Los Colchoneros głęboko wierzą, że Argentyńczyk będzie dostępny na spotkanie z Realem Madryt, które odbędzie się już w najbliższą niedzielę Metropolitano, informuje Isaac Suárez z dziennika MARCA.
Jak podaje dziennik, Julián Álvarez nie poleciał z zespołem do Kraju Basków z powodu przeciążenia mięśniowego w okolicach mięśnia czworogłowego. Niemniej, przeprowadzone po sobotnim treningu badania wstępnie wykluczyły poważniejszy urazu i w klubie twierdzą, że Argentyńczyk będzie w stanie wrócić na spotkanie z Królewskimi, choć oczywiście o wszystkim przesądzą najbliższe dni.
Warto przypomnieć, że Julián po rozegraniu pełnych 90 minut na Anfield w minioną środę po raz pierwszy w tym sezonie i po okresie przygotowawczym dalekim od ideału z wiadomych wzlędów, zakończył mecz z Liverpoolem z pewnymi dolegliwościami, które przerodziły się w przeciążenie. Dobra wiadomość dla Diego Simeone jest taka, że – przynajmniej według mediów – nie przerodziło się to w poważniejszy uraz.
Między optymizmem wynikającym z braku jakiegokolwiek naderwania a ostrożnością, z jaką należy traktować każdy uraz mięśniowy, Julián Álvarez od dziś skupia się wyłącznie na występie przeciwko Realowi Madryt, choć w międzyczasie, a dokładniej w środę na Metropolitano zawita Osasuna. Mimo wszystko priorytetem 26-latka jest powrót na derby i w klubie nikt nie będzie podejmował zbędnego ryzyka, by przyspieszyć jego powrót.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.