REKLAMA
REKLAMA

Henry: W Złotej Piłce postawiłbym na Mbappé

Thierry Henry wypowiedział się o kandydatach do zdobycia Złotej Piłki. Przedstawiamy wypowiedzi byłego piłkarza i obecnie eksperta na antenie telewizji CBS.

REKLAMA
REKLAMA
Henry: W Złotej Piłce postawiłbym na Mbappé
Kylian Mbappé z nagrodą dla króla strzelców poprzedniej Ligi Mistrzów. (fot. Getty Images)

– To nie jest tak proste jak w zeszłym roku. Pamiętacie, jak wtedy mówiłem: Dembélé, Dembélé, Dembélé, Dembélé, Dembélé? Było jasne, że to będzie on. Myślę, że w tym roku sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, bo kiedy przyjrzymy się zawodnikom, którzy błyszczeli… Weźmy Harry’ego Kane’a. To nie moja opinia, ale najlepszym zawodnikiem w Niemczech w zeszłym sezonie był Michael Olise. Jeśli zapytacie ludzi w Anglii, kto miał najlepszy mundial, powiedzą, że Jude Bellingham. Ale kiedy przechodzę do Jude’a Bellinghama, powiecie, że jego sezon w Realu Madryt może nie był zbyt dobry.

– Potem przechodzimy do Rodriego. Był niesamowity na mundialu, został najlepszym zawodnikiem turnieju, ale w trakcie sezonu nie grał aż tak dużo. Lamine Yamal? Powiecie, że nie miał dobrego mundialu, ale pamiętajcie też, że przyjechał na niego z kontuzją. Przechodzimy więc do Erlinga Haalanda. Jak można pominąć fakt, że ten gość strzela z każdego możliwego kąta? Myślę jednak, że jest za niektórymi zawodnikami, których wymieniłem. Potem mamy Kwaracchelię, którego nie było na mundialu. Następnie przechodzimy do Lionela Messiego. Myślę, że gdyby wygrali mistrzostwa świata, przynieśliby mu i Złotą Piłkę, i Puchar Świata. Ale niestety dla niego nie wygrał.

REKLAMA
REKLAMA

– To zostawia nam, moim zdaniem, Michaela Olise, który jest bardzo blisko mojego faworyta, czyli Kyliana Mbappé. Tak, ludzie powiedzą mi, że Kylian niczego nie wygrał. Myślę jednak, że takie przypadki zdarzały się już w historii. Niektórzy powinni trochę doszkolić się z historii: byli zdobywcy Złotej Piłki, którzy wygrywali ją bez zdobycia trofeów drużynowych.

– Dla mnie jednak to jest Kylian, kiedy patrzę na to, co osiągnął indywidualnie. A także dlatego, że przypadku tych wszystkich zawodników zawsze można wskazać jakieś „ale”. A on? Król strzelców Ligi Mistrzów, król strzelców La Ligi i do tego mundialu. Michael Olise ma to samo pod względem asyst. To po prostu szalone. A jeśli pomyślicie o tym, ile goli ma już na mundialu... To jest to po prostu niesamowite. Chciałem więc wyjaśnić, że kandydatów jest wielu i uczciwie mówiąc, to naprawdę poważni kandydaci. Ja osobiście postawiłbym jednak na niego, a Michael Olise jest tuż za nim.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA