REKLAMA
REKLAMA

Huijsen utrzymuje formę

Środkowy obrońca zaprezentował się znakomicie w meczu na Estadio La Cartuja. Udanie powstrzymywał Cucho i sam był o krok od zdobycia gola. Forma Hiszpana jest jednym z niewielu plusów po stronie Realu Madryt, jakie można wymienić po piątkowej porażce.

REKLAMA
REKLAMA
Huijsen utrzymuje formę
Dean Huijsen i Antony. (fot. Getty Images)

Sergio Rodríguez z dziennika MARCA stwierdza, że Dean Huijsen jest jednym z niewielu graczy Realu Madryt, których można pochwalić po piątkowym meczu z Betisem. Ofensywa Królewskich zderzyła się z Álvaro Vallesem w bramce, a ich defensywą dowodził właśnie Hiszpan.

REKLAMA
REKLAMA

Od początku tego sezonu widać zmianę nastawienia u byłego zawodnika Romy i Juventusu. Wydaje się grać z większą ambicją i pewnością siebie. Może to dlatego, że otrzymał po Alabie numer „4”, z którym kiedyś grali Sergio Ramos czy Fernando Hierro. „Wiem, że będę dawał z siebie wszystko każdego dnia, zarówno na treningach, jak i w meczach”, obiecywał przed startem kampanii Hiszpan. Widać to było na Estadio La Cartuja.

MARCA przypomina, że głównym zadaniem Huijsena było pilnowanie Cucho Hernándeza. Wykonał je perfekcyjnie, neutralizując kolumbijskiego napastnika. Nie dał mu dojść do praktycznie żadnego dobrego podania. Betis szukał Cucho prostopadłymi piłkami, ale Huijsen blokował go swoimi wślizgami i interwencjami. Obrońca starł się też ostro z Antonym po nerwowej wymianie zdań. Dean nie odpuszczał.

Dodatkowo Hiszpan w 11. minucie odważył się zapuścić w pole karne przeciwnika. Dostał piękną wrzutkę od Ardy Gülera i niewiele brakowały, by sam wpisał się na listę strzelców. W drugiej połowie popisał się też świetnym podaniem do Mbappé, ale Francuz nie zamienił go na bramkę.

MARCA zauważa, że u boku Huijsena Ibrahima Konaté spisał się przyzwoicie, choć nie dorównał koledze z drużyny. Francuzowi udało się wywiązać ze swoich obowiązków, ale był mniej zdecydowany zarówno z piłką, jak i bez niej. Hiszpan jest pewny siebie i opanowany, a Francuz wciąż potrzebuje więcej minut, aby odnaleźć swoją topową formę w koszulce Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Nawet kiedy zespół przegrywa, można kogoś pochwalić. Huijsen wyróżnia się teraz jako lider defensywy, która była słabym punktem Realu w ostatnich latach. Teraz obrona Los Blancos powoli zaczyna budzić zaufanie.

Dean ma też w tym wszystkim osobisty cel: chce wrócić do reprezentacji Hiszpanii. Luis de la Fuente latem nie powołał go na zwycięski dla kadry La Roja mundial. Każdy mecz jest obecnie dla Huijsena wiadomością wysyłaną do selekcjonera. 21-latek pokazuje, że niezależnie od sytuacji drużyny, robi swoje.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA