REKLAMA
REKLAMA

Pellegrini: Teraz widzę w Mourinho dużo bardziej dojrzałego trenera

Trener Betisu, Manuel Pellegrini, stawił się na konferencji prasowej przed meczem z Realem Madryt w ramach 4. kolejki La Ligi. Poniżej przedstawiamy zapis wypowiedzi chilijskiego szkoleniowca.

REKLAMA
REKLAMA
Pellegrini: Teraz widzę w Mourinho dużo bardziej dojrzałego trenera
Manuel Pellegrini. (fot. Getty Images)

– Sytuacja drużyny przed meczem? Podchodzimy do tego meczu tak samo jak wszystkie drużyny na początku sezonu. Mecz po meczu odzyskując rytm, mając za sobą trzy mecze – dwa dosyć dobre i jeden dosyć słaby. To jest również nieregularność w łapaniu formy, co też czasami się dzieje. Teraz czekamy na kolejny mecz tutaj, aby odzyskać poziom, na którym jesteśmy.

REKLAMA
REKLAMA

– Real Madryt? To będzie trudny mecz, tak jak każdy z drużynami z górnej części tabeli – czy to Real Madryt, Barcelona czy Atlético Madryt. To drużyna, która w tym roku wzmocniła się wieloma zawodnikami, która przechodzi przez dobry moment, która ma zawodników robiących różnicę i w starciu z którą trzeba rozegrać bardzo kompletny mecz, jeśli się chce zapunktować.

– Kontrowersje wokół relacji z Mourinho? Razem z José Mourinho jesteśmy w tym już wiele lat i mamy za sobą wiele starć sportowych na boisku. Dawno temu był pewien etap deklaracji, które nie miały większego znaczenia. Każdy może mówić to, na co ma ochotę. Ja byłem bardzo zadowolony będąc w Máladze, która była jedną z moich najlepszych decyzji w karierze, dlatego nie mam tu z nim żadnego starcia. Możliwe, że to prasa chciała poszukać jakiejś konfrontacji. Wielokrotnie się ze sobą spotykaliśmy – raz wygrywaliśmy, raz przegrywaliśmy. Mam o nim bardzo dobre zdanie jako o trenerze i teraz widzę w nim dużo bardziej dojrzałego trenera niż te kilka lat temu. Myślę, że teraz jest więcej racji w tym, co mówi.

– Reakcja po Levante? Ja nie jestem w stanie przewidzieć przyszłości. Mogę ci powiedzieć tylko tyle, że w futbolu każdy wynik jest możliwy. Dlatego to tak popularny sport. Mieliśmy za sobą dwa mecze, w których nikt nie potrafił nam strzelić gola, podczas pretemporady było podobnie. Z drugiej strony Levante wcześniej nie strzelało goli, a nam strzeliło pięć. Futbol to kwestia dnia, każdy dzień jest inny. Zawsze o tym rozmawiam z piłkarzami. 24 godziny na radość po zwycięstwie, 24 godziny na przełknięcie goryczy. Kolejny mecz jest zupełnie inny i będziemy tym samym Betisem, w którym jesteśmy już siódmy sezon pracując mniej więcej zgodnie z jedną ideą.

REKLAMA
REKLAMA

– Ocena okienka transferowego? Drużyna jest już zamknięta. Ja przedstawiałem już swoją opinię na ten temat, nie zmieniam jej co trzy czy cztery dni. Tydzień po tygodniu będziemy obserwować, w którym kierunku najlepiej iść. Tylko dwóch pivotów w kadrze? To są analizy, które musicie robić. Ja podczas tygodnia pracuję nad różnymi alternatywami, nad różnymi pozycjami, aby później przekonać się, co może się wydarzyć w trakcie meczu. Znamy możliwości każdego z zawodników, wiemy, na co ich stać i wiemy, jak zbudować tę drużynę. Dlatego zobaczymy, czy będą mogli grać razem, czy nie będą grać razem, jak dużo meczów będziemy mieć do rozegrania, czy będą jakieś kontuzje… Jest wiele czynników, które mają wpływ na zamysł, jaki człowiek ma na idealne ustawienie na dany mecz.

– Wpływ transferu Ceballosa? Mówiłem już tydzień temu, czego potrzebujemy. Myślę, że Dani Ceballos jest zawodnikiem, o którym najwięcej mówi jego kariera – to zawodnik z jakością, który na pewno dużo nam da na tej pozycji. Będziemy mieć różne alternatywy i to bez wątpienia bardzo dobre wzmocnienie dla drużyny. Później każdy ma swoje analizy, ale jeśli pytasz mnie konkretnie o Daniego Ceballosa, to bez wątpienia będzie on dla nas ważną alternatywą. Czy będzie gotowy na jutro? Nie, nie znalazł się wśród powołanych. Dopiero tu przyszedł, ma kilka dni na integrację i od dawna nie gra. Dlatego nie jest gotowy na jutro.

REKLAMA
REKLAMA

– Reszta nieobecnych? Ani Gio Lo Celso, ani Abde nie otrzymali powołania na jutrzejszy mecz. Gio jest praktycznie gotowy, już wykonuje prawie wszystkie treningi z drużyną. Z kolei Abde jest na dzisiaj chory, dlatego nie mógł do nas dołączyć. Mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu ta dwójka będzie już dostępna. Kontuzjowani są Diego Conde i Aitor. Antony też jednego dnia był chory i miał gorączkę, ale przez trzy dni trenował już bez żadnych problemów, dlatego jest wśród powołanych na jutro. Poza kadrą są jeszcze tylko Iker Losada i Dani Ceballos.

– Moja przyszłość? To dla mnie nie jest w tym momencie priorytetowy temat.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA