REKLAMA
REKLAMA

Kim jest Sergio Martínez?

Ma 19 lat, może występować właściwie na każdej pozycji w środku pola, a o jego transfer zabiegały również Barcelona, Atlético Madryt i Villarreal. Sergio Martínez w ciągu kilkunastu miesięcy przeszedł drogę od juniorskiej piłki do La Ligi i transferu do Realu Madryt. Królewscy widzą w nim jednego z najbardziej perspektywicznych hiszpańskich pomocników swojego pokolenia.

REKLAMA
REKLAMA
Kim jest Sergio Martínez?
Sergio Martínez. (fot. Getty Images)

Sergio Martínez Montero urodził się 15 maja 2007 roku w Laredo w Kantabrii. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w miejscowym Club Deportivo Laredo, ale już jako dziesięciolatek przeniósł się do Racingu Santander. W klubie z El Sardinero przeszedł wszystkie szczeble szkolenia – od zespołu Alevín B aż po pierwszą drużynę.

REKLAMA
REKLAMA

Jego kariera wyraźnie nabrała tempa w ostatnich dwóch latach. Jesienią 2024 roku, jeszcze jako junior, zaczął trenować z pierwszym zespołem. W kwietniu 2025 roku zadebiutował w Rayo Cantabria, czyli rezerwach Racingu, a 16 sierpnia tego samego roku po raz pierwszy wystąpił w pierwszej drużynie. Wszedł z ławki w wygranym 3:1 meczu Segunda División z Castellónem na El Sardinero. Miał wówczas zaledwie 18 lat.

W sezonie 2025/26 Martínez łączył grę w rezerwach z coraz częstszymi występami w pierwszym zespole. W Rayo Cantabria rozegrał 17 spotkań w Segunda Federación, a José Alberto stopniowo dawał mu coraz więcej minut w seniorach. Ostatecznie zanotował 13 występów – dziesięć w lidze i trzy w Pucharze Króla – a na koniec sezonu świętował z Racingiem awans do La Ligi. Już w listopadzie 2025 roku klub przedłużył z nim kontrakt do 2029 roku.

Najgłośniej zrobiło się o nim jednak na początku obecnego sezonu. Martínez znalazł się w podstawowym składzie Racingu na pierwszy mecz po powrocie do La Ligi i przeciwko Villarrealowi zdobył efektowną bramkę strzałem z dystansu. Piłka po jego uderzeniu osiągnęła prędkość 126,7 km/h. W wieku 19 lat i 93 dni został najmłodszym zawodnikiem Racingu w XXI wieku, który strzelił gola w swoim debiucie w Primera División. Kilka dni później rozpoczął również spotkanie z Getafe.

REKLAMA
REKLAMA

Wtedy zainteresowanie nim jeszcze wzrosło, choć największe hiszpańskie kluby obserwowały go już znacznie wcześniej. Real śledził jego rozwój od ponad roku i interesował się transferem już poprzedniej zimy. O pomocnika pytały również Barcelona, Atlético Madryt i Villarreal, a AS informował także o zainteresowaniu ze strony klubów z Anglii i Arabii Saudyjskiej. Sam fakt, że o Martíneza zabiegało tyle klubów, pokazuje, jak wysoko oceniany jest jego potencjał. Trzeba przy tym pamiętać, że na seniorskim poziomie wciąż ma za sobą stosunkowo niewiele meczów.

Jaki to piłkarz?

Martínez jest prawonożnym środkowym pomocnikiem. Mierzy 188 centymetrów wzrostu i waży 77 kilogramów. Mimo dobrych warunków fizycznych jest sprawny z piłką, potrafi dynamicznie ruszyć do przodu i nie wygląda ciężko w prowadzeniu futbolówki.

Jednym z jego największych atutów jest wszechstronność. Martínez nie jest klasycznym defensywnym pomocnikiem, który skupia się przede wszystkim na grze przed linią obrony. Może ustawiać się niżej i brać udział w wyprowadzaniu piłki, grać jako środkowy pomocnik, występować jako „ósemka”, a w razie potrzeby przesuwać się jeszcze wyżej. Najlepiej czuje się jednak jako pomocnik, który ma wpływ na grę po obu stronach boiska, przy czym częściej szuka możliwości wejścia do przodu niż pozostania głęboko w defensywie.

REKLAMA
REKLAMA

Dobrze porusza się z piłką, potrafi zdobywać teren prowadzeniem i włączać się do akcji pod polem karnym rywala. Dzięki warunkom fizycznym radzi sobie również w pojedynkach i grze w powietrzu. W Santander zwracano uwagę także na jego spokój w rozegraniu i charakter. Mimo młodego wieku nie chowa się przed piłką, bierze na siebie odpowiedzialność i chętnie uczestniczy w budowaniu akcji.

Najczęściej porównuje się go do Paula Pogby. Martínez również łączy wzrost i siłę fizyczną z dobrą techniką, swobodą z piłką i umiejętnością gry na dużej przestrzeni. Potrafi uczestniczyć w rozegraniu, ale też przesunąć akcję do przodu i znaleźć się bliżej pola karnego.

Real pozyskuje więc zawodnika, który dopiero zaczyna zbierać doświadczenie w seniorskim futbolu. Nikt w Valdebebas nie oczekuje, że od razu będzie walczył o miejsce w podstawowym składzie José Mourinho. Plan zakłada, że Martínez rozpocznie w Castilli, gdzie ma regularnie grać w Primera RFEF, a jednocześnie trenować z pierwszym zespołem i w miarę rozwoju dostawać swoje szanse u Portugalczyka. Królewscy zdecydowali się sprowadzić go już teraz za około 3 miliony euro, licząc, że w najbliższych latach jego wartość i poziom sportowy będą tylko rosły.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA