Sergio Rodríguez z dziennika MARCA podaje, że Fulham zrezygnowało ze starań o Thiago Pitarcha. Arbeloa miał pomocnika na swojej liście życzeń, ale Real Madryt stanowczo odmawiał negocjacji w sprawie swojego wychowanka.
W Valdebebas doskonale znają wartość młodego pomocnika. Thiago jest obecnie w końcowej fazie rekonwalescencji po kontuzji odniesionej po powrocie z Mistrzostw Europy U-19. Uniemożliwiła ona wychowankowi przepracowanie okresu przygotowawczego pod okiem Mourinho, ale trener będzie liczył na Pitarcha w rozpoczynającym się sezonie.
Początkowo pomocnik będzie grał też w Castilli, gdzie nadal jest zarejestrowany, mimo że jest pełnoprawnym zawodnikiem pierwszego składu. Jego celem jest powrót do formy po kontuzji, która wykluczyła go z gry na prawie dwa miesiące. To plan stopniowego powrotu do gry. Młody piłkarz ma być gotowy, gdy trener będzie go potrzebował.
MARCA przypomina, że Gonzalo García i César Palacios trafili już tego lata na Craven Cottage w ramach transakcji, które przyniosły klubowi 50 milionów euro. Arbeloa, nowy trener Fulham, doskonale zna potencjał wychowanków Realu Madryt i nie wahał się sprowadzić ich za sobą do Anglii.
Sprawa odejścia Pitarcha do Fulham upadła, ale klub z Londynu ma teraz na oku Manuela Ángela. Pomocnik Castilli dostał szansę w pierwszym zespole pod koniec ubiegłego sezonu. Dziennik MARCA kilka dni temu donosił, że Cádiz rozpoczął negocjacje w sprawie transferu 22-latka i zaoferował 4 miliony euro, czyli dokładnie tyle Fulham musiałby zapłacić, aby zapewnić sobie jego usługi. Walka o pomocnika zapowiada się ciekawie.
MARCA zaznacza jednak, że wzmocnienie środka pola nie jest mimo wszystko priorytetem Fulham. Klub ma pilniejsze sprawy. Zespół Arbeloi zamierza skoncentrować się w ostatnich dniach okna transferowego na pozyskaniu dwóch obrońców, aby wzmocnić linię defensywy, która uważana jest za słaby punkt zespołu.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.