REKLAMA
REKLAMA

Matarazzo: Aramburu to nasz wojownik, jutro czeka go świetna walka z Viníciusem

Pellegrino Matarazzo pojawił się na konferencji prasowej przed środowym spotkaniem z Realem Madryt. Trener Realu Sociedad mówił między innymi o stanie zdrowia swoich zawodników, rywalizacji Jona Aramburu z Viníciusem oraz zmianach, które dostrzega w Królewskich pod wodzą José Mourinho. Przedstawiamy pełny zapis konferencji prasowej z udziałem Amerykanina.

REKLAMA
REKLAMA
Matarazzo: Aramburu to nasz wojownik, jutro czeka go świetna walka z Viníciusem
Pellegrino Matarazzo. (fot. Getty Images)

Jak czuje się Barrenetxea?
Zespół ma się dobrze i jest gotowy. Jesteśmy bardzo podekscytowani jutrzejszym meczem. Ander radzi sobie dobrze. Znalazł się w kadrze. W ostatnim spotkaniu w Sewilli dostał mocno po kościach i później odczuwał pewne dolegliwości, dlatego wczoraj nie trenował. Dzisiaj jednak normalnie pracował, czuje się dobrze i jest częścią zespołu (Real Sociedad ogłosił już kadrę na mecz z Realem Madryt, Barrenetxea znalazł się na liście powołanych – dop.).

REKLAMA
REKLAMA

Poza jednym z bramkarzy będziecie musieli skreślić z kadry jeszcze jednego zawodnika.
Mamy wątpliwości w sprawie jednego zawodnika i tego, czy jutro będzie dostępny do gry. Właśnie dlatego jedzie z nami 25 piłkarzy. Musimy poczekać i zobaczyć, jak jego sytuacja rozwinie się w najbliższych godzinach, a później podejmiemy decyzję.

Jak oceniasz ten „nowy” Real Madryt?
Jest bardzo jasne, że to zespół z absolutnego topu, który dokonał kilku nowych, imponujących transferów i ma nowego trenera. Widać, że z nowym szkoleniowcem pojawiła się inna struktura. Dotyczy to pressingu, w którym są bardziej zorganizowani, ale też kontrpressingu, gdzie widać większą intensywność niż w poprzednich sezonach. Również w ataku dokładnie widać, co chcą robić. Oczywiście jest to dla nas duże wyzwanie, ale jednocześnie wierzymy w swoją jakość i swoje mocne strony. Z takim przekonaniem podchodzimy do tego spotkania.

Gonçalo Guedes. To jego dotyczą wątpliwości związane z kadrą?
Nie, nie chodzi o niego. Gonçalo jest w kadrze i jest w odpowiedniej formie, żeby się w niej znaleźć. Jest też gotowy do gry, ale zobaczymy, ile minut będzie mógł rozegrać.

Mimo że to dopiero początek sezonu, bierzesz pod uwagę rotacje, mając na uwadze, że kolejny mecz rozegracie już w sobotę?
To bardzo możliwe. Wszystko zależy od zawodników, ale kiedy masz tylko dwa dni odpoczynku między spotkaniami, musisz sprawdzić, kto jest w odpowiedniej formie i którzy piłkarze najlepiej pasują do danego meczu. Tak, jest duża szansa, że jutro zobaczymy jedną czy dwie zmiany. Na pewno wystawimy jednak zespół przygotowany do rywalizacji.

REKLAMA
REKLAMA

Jon Aramburu zmierzy się z Viníciusem po kontrowersjach z poprzedniego sezonu związanych z rzutami karnymi.
Jonmi zawsze ma ogromną ochotę do gry. To nasz wojownik, który jest gotowy do walki i bardzo czeka na ten mecz. Ostatnie spotkanie poprzedniego sezonu na Bernabéu było dla niego trochę pechowe ze względu na dwa rzuty karne, ale ogólnie rozegrał dobry mecz i miał wiele udanych akcji przeciwko „Viniemu”. Jutro zobaczymy bardzo ciekawą rywalizację między nimi.

Czy Mikel Oyarzabal jest już gotowy, żeby wyjść w podstawowym składzie?
Wolę nie odpowiadać na to pytanie, ponieważ uważam, że odpowiedź dałaby rywalowi pewną przewagę i podpowiedziałaby mu, jak będziemy grać i atakować. Dlatego wolę, żebyście jutro sami zobaczyli, co wydarzy się przy ogłaszaniu wyjściowego składu.

Jon Aramburu jest jedynym nominalnym prawym obrońcą w kadrze pierwszego zespołu.
Mamy zawodników, którzy mają odpowiednią jakość, żeby występować na tej pozycji. W zależności od tego, czego będzie wymagał mecz, czy bardziej ofensywnego, czy defensywnego profilu, mamy takie możliwości w naszej kadrze. Niewykluczone, że już jutro zdecydujemy się z nich skorzystać.

Jeśli chodzi o ustawienie środkowych obrońców, Jon Martín może grać po lewej stronie?
Tak, myślę, że tak. Uważam, że jest fantastycznym obrońcą i może wykonywać bardzo dobrą pracę również po lewej stronie. Czuje się tam komfortowo i pewnie. Nie musi robić niczego nadzwyczajnego przy wyprowadzaniu piłki. Jeśli gra prosto, jest równie skuteczny. Jeśli spojrzycie na nasze ostatnie mecze, często rozpoczynaliśmy budowanie akcji w trójce z Sergio, ustawiając go w miejscu, w którym czuje się bardzo komfortowo. To coś, co być może będziemy oglądać również w przyszłości.

REKLAMA
REKLAMA

Jak wygląda sytuacja Jona Gorrotxategiego i Pablo Marína?
Gorrotxategi robi postępy krok po kroku. Rozwija się. Trenuje, choć nie bierze jeszcze udziału we wszystkich ćwiczeniach. Jest jednak na bardzo dobrej drodze i mam nadzieję, że już bardzo niedługo zobaczymy go w kadrze. Pablo potrzebuje trochę więcej czasu. Jego rehabilitacja przebiega dobrze. Powiedziałbym, że mówimy tutaj o kilku dniach lub kilku tygodniach. Nie trenował jeszcze z nami na boisku, ale jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planem, być może w przyszłym tygodniu zacznie już z nami pracować na murawie. Później niewykluczone, że będzie dostępny na spotkanie następujące po meczu z Celtą.

Mamadou Sarr jest blisko transferu do Realu Sociedad.
Nie lubię komentować plotek ani mówić o zawodnikach, których z nami nie ma, więc nie będę tego robił. Wolę skupiać się na piłkarzach, których mamy, oraz na jutrzejszym spotkaniu. Jesteśmy na nie gotowi i bardzo na nie czekamy.

Mourinho wypowiedział się o Realu Sociedad i stwierdził, że to zespół, który sprawi Realowi Madryt problemy na Bernabéu.
Mam taką nadzieję, taki jest plan. Chcemy rywalizować i mieć jasny pomysł na to, jak podejść do tego spotkania. Chcemy być ze sobą połączeni jako zespół, odpowiednio reagować na to, co robi przeciwnik, i dać z siebie wszystko. Ten zespół robił to już w przeszłości i właśnie dlatego odnosił tak duże sukcesy.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA