José Mourinho publicznie przekonuje, że jest zadowolony z obecnej kadry. W rozmowie z El Chiringuito stwierdził, że dla niego okno transferowe może być już zamknięte. „Nie mówię, że nie będzie więcej transferów, bo okno pozostaje otwarte, ale dla mnie jest zamknięte. Bardzo podoba mi się ten zespół. Nie tęsknię za Rodrim. Mamy zawodników, których można oceniać na podstawie tego, co już pokazali, ale lubię myśleć, że potrafię ich rozwijać”, mówił Portugalczyk.
Według Guillermo Raia z The Athletic sytuacja nie jest jednak aż tak jednoznaczna. Źródła w klubie twierdzą, że żaden z piłkarzy pierwszego zespołu nie naciska obecnie na odejście, ale jednocześnie w Valdebebas zapewniają, że Real Madryt nadal uważnie obserwuje rynek i pozostaje gotowy do wykorzystania ewentualnych okazji.
Najbardziej konkretnym nazwiskiem pozostaje Sergio Martínez z Racingu Santander. Królewscy śledzą 19-letniego pomocnika od dawna i rozważali jego pozyskanie już w styczniu. Podczas wewnętrznych rozmów działacze Realu wyrażali optymizm co do możliwości przekonania zawodnika, choć osoby z jego otoczenia podkreślają, że Martínez nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Przyznają jednak, że madrycki klub bardzo mocno zabiega o jego podpis mimo zainteresowania ze strony kilku innych zespołów.
Klauzula odstępnego pomocnika wynosi zaledwie 3 miliony euro. W przypadku transferu Martínez miałby początkowo występować w Castilli, ale jednocześnie regularnie pracować z pierwszym zespołem.
The Athletic dodaje, że spotkanie z Espanyolem ponownie pokazało działaczom brak w kadrze pomocnika o nieco innym profilu. Mourinho chciałby otrzymać jeszcze jedną opcję w tej formacji, a także kolejnego środkowego obrońcę. Na razie Real nie wykonał jednak żadnych konkretnych ruchów w żadnym z tych kierunków.
Równolegle klub pracuje nad przyszłością kilku zawodników. Jednym z najczęściej wymienianych na rynku był Raúl Asencio, mimo że sam stoper chce pozostać w Realu. Jego sytuację dodatkowo skomplikowały problemy zdrowotne, dlatego obecnie trudno przewidzieć, czy przed zamknięciem okna w jego sprawie wydarzy się coś konkretnego.
Real od dłuższego czasu szuka natomiast rozwiązania dla Jorge Cestero. 20-letni defensywny pomocnik zrobił bardzo dobre wrażenie na Mourinho podczas okresu przygotowawczego i regularnie trenował z pierwszym zespołem, ale klub uważa, że dla jego rozwoju najlepsze może być odejście. Pojawiło się kilka możliwości, w tym Fulham prowadzone przez Álvaro Arbeloi, lecz sam zawodnik rozważa również przeprowadzkę do Włoch. Żadna decyzja jeszcze nie zapadła.
Podobnie wygląda sytuacja Manuela Ángela, który w poprzednim sezonie zadebiutował w pierwszej drużynie i był blisko przenosin do Almeríi. Jego przyszłość również pozostaje otwarta.
Inaczej klub podchodzi do Thiago Pitarcha. Real odrzucił ofertę Lille prowadzonego przez Davide Ancelottiego, który widział w nim następcę Bouaddiego. Pitarch otrzymał ponadto poprawiony kontrakt i obecnie jest traktowany przez klub jako zawodnik pierwszego zespołu, mimo że formalnie nadal posiada numer przypisany do Castilli.
Wszystko wskazuje więc na to, że Real Madryt nie zamierza dokonywać transferów za wszelką cenę. Klub koncentruje się przede wszystkim na Sergio Martínezie, obserwuje możliwość wzmocnienia środka pola i obrony, a jednocześnie próbuje znaleźć odpowiednie rozwiązania dla kilku młodych zawodników.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.