REKLAMA
REKLAMA

The Athletic: Mourinho miał tyle pracy, że kilka razy nocował w Valdebebas

José Mourinho bardzo mocno zaangażował się w przebudowę funkcjonowania pierwszego zespołu Realu Madryt. Portugalczyk uczestniczył w szerokim przeglądzie wielu działów klubu, a kilka razy nawet nocował w Valdebebas, by mieć wystarczająco dużo czasu na wszystkie obowiązki. Mario Cortegana z The Athletic opisuje zmiany w sztabie i pionie medycznym oraz zdradza, jak wysoko wewnątrz klubu oceniany jest Arda Güler.

REKLAMA
REKLAMA
The Athletic: Mourinho miał tyle pracy, że kilka razy nocował w Valdebebas
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Mario Cortegana z The Athletic przedstawia kulisy pierwszych tygodni drugiej kadencji José Mourinho w Realu Madryt. Po jego oficjalnym zatrudnieniu 11 czerwca przeprowadzono szczegółową analizę funkcjonowania pierwszego zespołu. Portugalczyk był mocno zaangażowany w ten proces i wraz z klubem przyglądał się temu, co w poprzednich latach działało dobrze, a gdzie popełniano błędy.

REKLAMA
REKLAMA

Jednym z efektów są znaczące zmiany w sztabie. Mourinho sprowadził siedmiu specjalistów, z których część pracowała z nim ostatnio w Benfice. João Tralhão ponownie został jego asystentem, a z Lizbony przeniósł się również Pedro Machado. Do sztabu dołączył także Sami Khedira. Dla 39-letniego Niemca, który grał u Mourinho podczas jego pierwszej kadencji w Madrycie, jest to pierwsza praca trenerska.

Nowym trenerem bramkarzy został Nuno Santos, a za przygotowanie fizyczne odpowiada António Dias, który będzie współpracował z Antonio Pintusem. Sandro Carriço zajmuje się naukami sportowymi, natomiast Roberto Merella został głównym analitykiem.

Po problemach zdrowotnych drużyny z ostatnich sezonów zmiany objęły również pion medyczny. Z klubem rozstał się Felipe Segura, który w listopadzie 2023 roku zastąpił Niko Mihicia na stanowisku szefa służb medycznych, a w grudniu 2025 roku sam został przez Mihicia odsunięty. Rezygnację złożył również Manuel Arroyo, zatrudniony w 2025 roku. Do Realu dołączył za to Alexandre Creuze, wcześniej pracujący w Monaco.

Odeszli ponadto fizjoterapeuta José Carlos Parrales oraz trener przygotowania fizycznego Sébastien Devillaz. Ten drugi, obok Guillermo Zurdo, był na co dzień jedną z osób najbliżej współpracujących z Kylianem Mbappé. Co ciekawe, już po odejściu z Realu Devillaz pracował tego lata indywidualnie z Francuzem podczas jego wakacji.

REKLAMA
REKLAMA

Cortegana podkreśla także ogromne zaangażowanie Mourinho. Źródła z otoczenia szkoleniowca przekazują, że Portugalczyk jest bardzo podekscytowany rozpoczęciem drugiego etapu w Madrycie. Kilkukrotnie nocował nawet w ośrodku treningowym, aby mieć wystarczająco dużo czasu na realizację wszystkich zadań. Ma być na bieżąco z tym, co dzieje się w różnych działach klubu, podobnie jak podczas swojej pierwszej kadencji. Takie zachowanie nie jest dla niego jednak nowością – w poprzednim sezonie zdarzało mu się również spać w ośrodku Benfiki.

Jednym z najciekawszych wątków sportowych pozostaje pozycja Ardy Gülera. Turek bardzo dobrze prezentował się w okresie przygotowawczym i ma pełne poparcie Mourinho. Co równie ważne, zarząd Realu postrzega go jako zawodnika kluczowego dla nadawania grze drużyny struktury i kierunku. W klubie wysoko cenią jego technikę, wizję oraz bardzo dobre porozumienie z Mbappé.

Cortegana idzie nawet o krok dalej. Jego zdaniem nie byłoby zaskoczeniem, gdyby do Bożego Narodzenia Arda stał się regularnym zawodnikiem podstawowego składu kosztem któregoś z piłkarzy uznawanych obecnie za „niepodważalnych”. Wewnętrznie Turek jest oceniany jako bardzo ważny zarówno dla zespołu, jak i dla całego projektu, dlatego w pewnym momencie Mourinho może zdecydować się dać mu jeszcze większą rolę, nawet jeśli odbędzie się to kosztem jednej z większych gwiazd.

REKLAMA
REKLAMA

Portugalczyk wciąż chciałby również pozyskać jeszcze środkowego obrońcę oraz pomocnika. Real przekazuje jednak, także podczas wewnętrznych spotkań, że wszystkie 25 miejsc w pierwszej drużynie przewidzianych przez przepisy La Ligi jest obecnie zajętych. Thiago Pitarch, który w sierpniu skończył 19 lat, został przesunięty z rezerw i na oficjalnej stronie klubu figuruje już jako pomocnik pierwszego zespołu. W idealnym scenariuszu przed kolejnym transferem ktoś musiałby więc odejść. Real ma przygotowane nazwiska potencjalnych celów na wypadek, gdyby taka możliwość pojawiła się przed zamknięciem okna.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA