W piątek Miguel Ángel Gil Marín po raz kolejny stanowczo odniósł się do przyszłości Juliána Álvareza. Dyrektor generalny Atlético Madryt zapewnił w rozmowie z agencją EFE, że klub nie zamierza rozstawać się z Argentyńczykiem, a przy okazji uderzył między innymi w jego otoczenie.
– Musimy zrozumieć, że w ostatnich miesiącach Julián nie miał przy sobie najlepszych doradców w kwestiach dotyczących swojej kariery zawodowej – stwierdził Gil Marín. Później dodał również, że Atlético nie może pozwolić, by „inne kluby i sprzyjające im media” decydowały o strategii klubu i okazywały mu brak szacunku.
Na odpowiedź Fernando Hidalgo nie trzeba było długo czekać. Agent Juliána Álvareza na przedostatni piątkowy wieczór letniego okna transferowego zamieścił na Instagramie grafikę z bardzo wymownym przekazem.
„Nigdy nie pytaj kłamcy, dlaczego skłamał. Żeby to wyjaśnić, musiałby ponownie skłamać”, głosi wiadomość opublikowana przez Hidalgo.
Przedstawiciel zawodnika nie wymienił nazwiska Gila Marína ani nie wskazał bezpośrednio Atlético Madryt, jednak moment publikacji oraz wcześniejsze słowa dyrektora generalnego sprawiają, że wpis jest w Hiszpanii odbierany jako odpowiedź na jego wypowiedzi. Tym samym na finiszu okna transferowego napięcie pomiędzy władzami Atlético a otoczeniem Juliána Álvareza ponownie wyraźnie wzrosło.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.