REKLAMA
REKLAMA

AS: Militão coraz bliżej powrotu, Rodrygo celuje w styczeń

Éder Militão i Rodrygo kontynuują długą rehabilitację w Valdebebas, ale w przypadku obu Brazylijczyków pojawiają się coraz bardziej optymistyczne sygnały. Stoper rozpoczął już lekkie bieganie na murawie i ćwiczenia z piłką, natomiast skrzydłowy ma za sobą pięć miesięcy rehabilitacji i na razie wszystko przebiega zgodnie z planem, informuje dziennik AS.

REKLAMA
REKLAMA
AS: Militão coraz bliżej powrotu, Rodrygo celuje w styczeń
Éder Militão i Rodrygo na trybunach w Valdebebas. (fot. Getty Images)

Długie poranki w Valdebebas stają się dla Édera Militão i Rodrygo nieco łatwiejsze. Obaj od wielu miesięcy pracują nad powrotem do zdrowia, ale teraz mogą dostrzec kolejne etapy rehabilitacji. W przypadku środkowego obrońcy oznacza to już możliwość wyjścia na murawę i ostrożnego kontaktu z piłką. Rodrygo z kolei prawdopodobnie przekroczył półmetek całego procesu – w tym tygodniu minęło pięć miesięcy od rozpoczęcia rehabilitacji, która według szacunków klubu ma potrwać co najmniej dziesięć miesięcy.

REKLAMA
REKLAMA

„Teraz, kiedy po wakacjach wróciła normalna praca, widać, że są w lepszych humorach”, przekazują osoby z Valdebebas. Drużyna ponownie trenuje w komplecie, zbliża się rozpoczęcie rozgrywek, a Brazylijczycy nie czują się już tak osamotnieni w ośrodku treningowym.

Szczególnie trudnym momentem pod względem psychicznym był dla nich mundial. Obaj należeli wcześniej do podstawowych zawodników Carlo Ancelottiego, dlatego obserwowanie turnieju z boku nie było łatwe. Polecieli jednak do Stanów Zjednoczonych i między innymi oglądali spotkanie Brazylii ze Szkocją w towarzystwie Roberto Carlosa i Marcelo.

Militão wykorzystał także ten czas na dalszą pracę nad operowanym ścięgnem mięśnia dwugłowego uda. W marcu przeszedł zabieg w Finlandii, a później kontynuował rehabilitację również w brazylijskiej klinice pod opieką fizjoterapeutów Ricardo Sasakiego i Renato Valençy.

Na co dzień proces powrotu obu zawodników nadzorują specjaliści Realu Madryt. Z Rodrygo pracuje przede wszystkim Włoch Davide Violati, natomiast Militão znajduje się pod opieką Rubéna Cipriano, który jest bardzo ceniony w klubie i pracuje w nim od niemal dekady.

Rodrygo w dalszym ciągu skupia się przede wszystkim na wzmacnianiu prawego kolana. 3 marca zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził łąkotkę zewnętrzną, a następnie został operowany przez doktora Manuela Leyesa. Pierwsze tygodnie, kiedy jego możliwości były bardzo ograniczone, są już jednak daleko za nim. Obecnie Brazylijczyk korzysta między innymi z hydroterapii i bieżni antygrawitacyjnej, wykonuje ćwiczenia plyometryczne oraz pracuje z ciężarami. Wszystko podporządkowane jest powrotowi na początku 2027 roku. W klubie liczą, że będzie mógł ponownie zagrać już w styczniu.

REKLAMA
REKLAMA

Jeszcze bardziej zaawansowana jest rehabilitacja Militão. Obrońca może już lekko biegać po boiskach w Valdebebas, także w butach piłkarskich, a do jego zajęć wprowadzono podstawowe ćwiczenia z piłką. AS określa postępy Brazylijczyka jako bardzo dobre.

Rozwój sytuacji cieszy również José Mourinho i jego sztab. Kontuzja Asencio sprawiła, że tego lata trener musiał uważniej przyjrzeć się środkowym obrońcom z La Fábriki. Bardzo dobre wrażenie pozostawili po sobie Mario Rivas i Joan Martínez, jednak powrót Militão znacząco zwiększy możliwości szkoleniowca na tej pozycji. Tym bardziej że Ibrahim Konaté wciąż przechodzi proces adaptacji do nowej drużyny.

To Militão jako pierwszy z tej dwójki wróci do dyspozycji Mourinho. Na Rodrygo trzeba będzie poczekać dłużej, ale w Valdebebas są zadowoleni z przebiegu rehabilitacji obu Brazylijczyków.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA