Cicinho, obrońca Realu Madryt, oświadczył, że jeżeli musiałbym ostatecznie opuścić stołeczny klub, to zrobiłby to tylko na rzecz AS Roma, wykluczając tym samym transfer do Sevilli, o którym spekuluje się od jakiegoś czasu.
- Jeżeli odejdę, to wybiorę Romę. Tylko Romę, nie Sevillę - powiedział Cicinho po transferze Daniego Alvesa do Chelsea.
O tym, że Cicinho nie żartuje, świadczyć może fakt, iż był jedynym piłkarzem, który kończył dzisiejszy trening w Valdebebas z niezwykle poważną miną. Bernd Schuster tymczasem powołał zawodnika na turniej w Kadyksie.
Defensor Królewskich wie o ofercie rzymskiego klubu, który oferuje mu regularną grę i wysokie zarobki. Brakuje jedynie porozumienia między samym Realem a Romą. Mówi się, że transakcja opiewać będzie na około 12 milionów euro.
Cicinho: Jeśli odejdę, to tylko na rzecz Romy
Brazylijczyk daje jasno do zrozumienia, że nie chce iść do Sevilli
REKLAMA
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się