REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Mourinho wysłał już pierwsze ostrzeżenie do szatni

José Mourinho od ponad miesiąca pracuje w Valdebebas i choć dopiero od niedawna ma do dyspozycji wszystkich zawodników, zdążył już wyznaczyć pierwsze zasady funkcjonowania zespołu. Portugalczyk chce oprzeć swoją szatnię na pracy, szacunku i odpowiedzialności, a przede wszystkim skończyć z przywilejami i kaprysami, informuje dziennik MARCA.

REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Mourinho wysłał już pierwsze ostrzeżenie do szatni
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Mourinho spotkał się już z kapitanami i odbył indywidualne rozmowy praktycznie ze wszystkimi zawodnikami, którzy pojawili się w jego gabinecie. Od początku stara się wyznaczać granice i budować kulturę pracy oraz wzajemnego szacunku, którą uważa za niezbędną do realizacji celów zespołu. MARCA zwraca uwagę, że w tym kontekście nieprzypadkowy wydaje się również moment premiery dokumentu poświęconego Portugalczykowi.

REKLAMA
REKLAMA

W produkcji, która ujrzała światło dzienne 11 sierpnia, Mourinho wraca między innymi do swojej pierwszej kadencji w Realu Madryt i rozmów z Ikerem Casillasem. Trener opowiada, że podczas pierwszych spotkań ówczesny kapitan poruszał kwestie wakacji, godzin treningów czy sposobu organizowania zgrupowań. „W krótkim czasie zdałem sobie sprawę, że byli rozpieszczeni”, mówi Mourinho.

Według Marki ten fragment dobrze oddaje jedno z najważniejszych założeń obecnego Mourinho. Portugalczyk chce, by zawodnicy od początku mieli świadomość, że przywileje mają swoje granice, a relacja między trenerem i piłkarzami wymaga odpowiedzialności po obu stronach. Zamierza uniknąć powtórki wewnętrznych problemów z poprzedniego sezonu i od razu wyeliminować przyzwyczajenia, które przez lata zakorzeniły się w szatni, a szczególnie mocno dały o sobie znać po rozgrywkach zakończonych bez żadnego trofeum.

Sam Mourinho również ma dawać przykład. Jest zawsze pierwszą osobą pojawiającą się w ośrodku treningowym. Nie chodzi wyłącznie o dyscyplinę. Trener chce od samego rana kontrolować sytuację w zespole i obserwuje, kto przyjeżdża wcześniej, kto się spóźnia, kto jest skoncentrowany, a u kogo widać zmęczenie czy brak odpowiedniego nastawienia. Jeszcze przed rozpoczęciem zajęć zwraca uwagę na szczegóły, które w jego przekonaniu mogą później wpływać na funkcjonowanie całej szatni.

REKLAMA
REKLAMA

Poranki Portugalczyka wypełniają szybkie śniadania, prasa, analizy, poprawki taktyczne i przygotowywanie ostatnich elementów treningu. Na boisku zawodnicy poznają z kolei dobrze znaną wersję Mourinho: szkoleniowca skupionego na każdym ćwiczeniu, obserwującego każdy gest i natychmiast reagującego, gdy dostrzega element wymagający korekty.

Podczas wtorkowej prezentacji Mourinho sam określił kierunek, w którym chce poprowadzić zespół. „Jestem jednym z was, zawsze nim byłem”, powiedział w trakcie prywatnej uroczystości w Valdebebas z udziałem Florentino Péreza i Pirriego. Powrót do Realu Madryt nazwał również misją i podkreślał potrzebę odbudowania kultury opartej na pracy, odpowiedzialności i ambicji.

MARCA podsumowuje, że przekaz Mourinho jest już dla szatni bardzo czytelny. Dokument przypomniał, jak Portugalczyk reaguje, gdy uznaje, że zawodnicy przekraczają pewne granice, a pierwsze tygodnie jego pracy pokazują, czego będzie wymagał obecnie: pracy, szacunku i odpowiedzialności. I przede wszystkim – żadnych kaprysów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA