Cristiano Ronaldo i Georgina Rodríguez wzięli ślub 11 sierpnia w rodzinnej i bardzo prywatnej ceremonii. O kulisach i swojej rodzinie opowiedzieli w reportażu magazynu Vogue. W materiale Portugalczyk wspomniał między innymi o zakończeniu kariery. Przedstawiamy ten fragment:
Pytam ich, czy małżeństwo coś zmieni.
Oboje uważają, że nie. Ale „sam fakt, że jest się mężem i żoną, oznacza wejście na inny poziom”, mówi Cristiano.
Często nazywany najlepszym piłkarzem na świecie, dodaje: „To prawdopodobnie mój ostatni rok w futbolu i chcę pozostawić po sobie wspaniałe dziedzictwo”. Nie może się doczekać, aż będzie spędzał więcej czasu z rodziną. „Mam już dokładnie zaplanowaną przyszłość”, mówi. „Mam tak wiele rzeczy, które będą mnie zajmować, że trudno wskazać tylko jedną. Ponieważ futbol może pozostawić po sobie ogromną pustkę, trzeba wypełnić swój czas na różne sposoby, a nie tylko jednym zajęciem. Chcę też lepiej się bawić, więcej podróżować, oglądać padla i w niego grać, co bardzo lubię, oraz nadal cieszyć się tym, na co zapracowałem... Na co zapracowaliśmy. W końcu to było 25 lat pełnych wyrzeczeń”.
Cristiano trafił do Realu Madryt w 2009 roku, gdy wykupiono go za 94 miliony euro z Manchesteru United. W ciągu 9 lat w Madrycie stał się najlepszym strzelcem w historii Realu z 450 golami (sam Real liczy ich 451) w 438 meczach. W białej koszulce zdobył 16 tytułów, wśród nich 4 Puchary Europy. Na poziomie indywidualnym w koszulce Realu Madryt zdobył 4 Złote Piłki, 2 nagrody The Best i 3 Złote Buty oraz wiele więcej nagród. W lipcu 2018 roku odszedł za 117 milionów euro do Juventusu, z czego 100 milionów euro trafiło do Realu Madryt. Potem grał jeszcze w Manchesterze United, a obecnie reprezentuje arabskie Al-Nassr, z którym w maju zdobył mistrzostwo kraju.
Cristiano wciąż walczy o dobicie do granicy 1000 goli w zawodowej karierze. Obecnie przypisuje mu się 976 trafień, które rozkładają się następująco:
5 goli dla Sportingu
145 dla Manchesteru United
450 dla Realu Madryt
101 dla Juventusu
129 dla Al-Nassr
146 dla reprezentacji Portugalii.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się