Real Madryt rozważa niespodziewany ruch po Martína Zubimendiego z Arsenalu, donoszą angielskie Mirror czy The Sun. Rok temu Królewscy interesowali się Hiszpanem, ale ostatecznie za 70 milionów euro pozyskali go Kanonierzy.
W swoim pierwszym sezonie w barwach Arsenalu rozgrywający wystąpił we wszystkich 38 meczach Premier League i pomógł klubowi zdobyć pierwszy od ponad 20 lat tytuł mistrzowski. Arsenal wydał jednak ponad 87 milionów euro na Bruno Guimarãesa, aby dodatkowo wzmocnić środek pola i teraz tłok w środku pola mistrza Anglii może wykorzystać Real, twierdzą Anglicy.
Ciągle nie wiadomo, czy pozyskanie Zubimendiego jest w ogóle możliwe, ponieważ trener Mikel Arteta bardzo ceni pomocnika. Spekuluje się jednak, że Arsenal będzie musiał sprzedać kilku zawodników, jeśli chce zapewnić sobie finansową elastyczność na rynku transferowym i zgodnie z życzeniem Artety „wprowadzić na wyższy poziom” drużynę, która w ubiegłym sezonie była bliska zdobycia dubletu po dotarciu do finału Ligi Mistrzów. To może zmusić klub do podjęcia trudnych decyzji w sprawie odejść w ostatnich tygodniach sierpnia, a wszyscy spoglądają właśnie na Zubimendiego, którego miejsce w jedenastce ma przejąć Guimarães.
W kontekście Realu Madryt należy przy tym podkreślić, że przynajmniej wstępnie Królewscy mają obsadzone wszystkie dostępne miejsca w kadrze pierwszej drużyny. Piszemy wstępnie, ponieważ na stronie La Ligi do kadry zespołu nie został jeszcze zarejestrowany Yan Diomandé. Na klubowym portalu Iworyjczyk widnieje już jednak z numerem 25, co wskazuje na to, że będzie grać z licencją pierwszego zespołu i tym samym wypełni na ten moment możliwe miejsca rejestracyjne w pierwszym zespole. To z kolei oznacza, że do potencjalnego pozyskania Zubimendiego potrzebne byłoby odejście jakiegoś z piłkarzy.
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się