REKLAMA
REKLAMA

Diomandé: Oglądałem tych zawodników w telewizji, a dziś dzielimy tę samą szatnię

Yan Diomandé udzielił wywiadu dla klubowej telewizji, w którym podzielił się swoimi odczuciami po transferze do Realu Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi nowego zawodnika Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA
Diomandé: Oglądałem tych zawodników w telewizji, a dziś dzielimy tę samą szatnię
Yan Diomandé podczas treningu w Valdebebas. (fot. Getty Images)

– Jestem dumny i szczęśliwy, bo to było moje marzenie. Kiedy byłem młody, chciałem grać w największych klubach świata i dziś jestem w tym miejscu. Dziś jestem szczęśliwy i dumny. Sprawiłem, że moja rodzina i wszyscy wokół mnie mogą być dumni.

REKLAMA
REKLAMA

– To największy klub na świecie, każdy chce tu grać, a ja jestem wdzięczny, że mogę tu być. Chcę podzielić się tą radością ze wszystkimi i chcę uczestniczyć w sukcesach klubu.

– Chcę podziękować trenerowi, bo rozmawialiśmy wcześniej i jestem tu również dzięki niemu, oczywiście także dzięki klubowi. Jestem szczęśliwy. Dziękuję za ten transfer, dziękuję klubowi i trenerowi za to, że we mnie uwierzyli.

– Zawsze dobrze jest mieć wielkich piłkarzy w szatni, możesz się od nich uczyć. Jak mówiłem, oglądałem ich w telewizji, a dziś dzielimy tę samą szatnię. To niesamowite.

– Tutaj jest inaczej, trudniej, ale to normalne, bo to większy klub, więc musimy pracować ciężej niż gdziekolwiek indziej, żeby być najlepszym klubem na świecie. I właśnie to próbuję robić.

– Jestem trochę nieśmiały, jeśli chodzi o wypowiedzi, ale chcę uczestniczyć w sukcesach drużyny i chcę pomóc zespołowi osiągnąć jak najwięcej.

– Dlaczego Real Madryt? To proste: bo to najlepszy klub na świecie. Kiedy dzwoni Real Madryt, nie mówisz „nie”. To takie proste.

– Czego oczekuję? Chcę osiągnąć tu wiele sukcesów i pomóc drużynie wygrać wszystko. Jestem naprawdę szczęśliwy, że tu jestem i mam nadzieję osiągnąć wiele wspólnych sukcesów. ¡Hala Madrid!

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA