„Real Madryt i ACF Fiorentina uzgodniły wypożyczenie Franco Mastantuono do końca przyszłego sezonu, czyli do 30 czerwca 2027 roku”, czytamy na oficjalnej stronie internetowej Królewskich.
Odejście Mastantuono przesądziło się w ostatnich dniach. Zainteresowanie 18-latkiem wykazywało kilka klubów z Włoch i Anglii, ale najbardziej zdecydowana okazała się Fiorentina. Dużą rolę w negocjacjach odegrał jej dyrektor sportowy Fabio Paratici, który dzięki dobrym relacjom z Florentino Pérezem zdołał wypracować porozumienie z Realem Madryt.
Mastantuono przenosi się do Florencji na zasadzie zwykłego wypożyczenia. Fiorentina nie otrzymała opcji wykupu ani żadnych praw do definitywnego pozyskania zawodnika. Według Asa pensja Argentyńczyka wynosi około trzech milionów euro, a oba kluby będą pokrywać ją po połowie.
Real wciąż wiąże z Mastantuono duże nadzieje i nie rozważał definitywnego rozstania. Królewscy zainwestowali w jego sprowadzenie ponad 60 milionów euro, uwzględniając klauzulę odstępnego, podatki i pozostałe koszty operacji. Mimo rozczarowującego pierwszego sezonu w Madrycie klub nie zamierza więc rezygnować z jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy swojego pokolenia.
Real pozostawił zawodnikowi dużą swobodę przy wyborze nowego zespołu. Najważniejszym warunkiem było znalezienie klubu, w którym będzie mógł regularnie występować. W Madrycie uznano, że spędzenie kolejnego sezonu głównie na ławce rezerwowych mogłoby zahamować jego rozwój i jeszcze bardziej utrudnić przystosowanie się do europejskiego futbolu.
Argentyńczyka ostatecznie przekonała rozmowa z trenerem Fiorentiny Fabio Grosso. Włoch przedstawił mu swoją wizję zespołu i zapewnił, że Mastantuono będzie ważnym elementem przebudowywanej drużyny. Fiorentina dokonała latem wielu zmian i chce ponownie włączyć się do walki o czołowe miejsca po nieudanym sezonie, w którym długo nie mogła być pewna utrzymania w Serie A.
Porozumienie zawiera również zapis pozwalający przedłużyć wypożyczenie o kolejny rok. Według Asa stanie się tak, jeżeli Fiorentina zakończy sezon na miejscu dającym udział w europejskich pucharach. Włosi zabezpieczyli się w ten sposób na wypadek, gdyby Mastantuono odegrał ważną rolę w drużynie i dobrze odnalazł się w Serie A.
Real Madryt oficjalnie poinformował o pozyskaniu Mastantuono z River Plate 13 czerwca 2025 roku. Zawodnik dołączył do Królewskich 14 sierpnia, w dniu swoich 18. urodzin, i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2031 roku.
Pierwszy sezon Argentyńczyka w Hiszpanii nie spełnił jednak oczekiwań. Początkowo otrzymywał sporo szans od Xabiego Alonso, ale z czasem stracił miejsce w składzie. Jego sytuacja nie poprawiła się również po przejęciu drużyny przez Álvaro Arbeloę. Mastantuono nie potrafił ustabilizować formy i miał problemy z przystosowaniem się do tempa oraz wymagań europejskiego futbolu.
We wszystkich rozgrywkach wystąpił 35 razy, ale na boisku spędził niespełna 1500 minut. Zdobył trzy bramki i nie zanotował żadnej asysty. Jak na zawodnika, którego sprowadzenie wiązało się z tak dużymi oczekiwaniami i kosztami, był to dorobek rozczarowujący.
Przed sezonem 2026/27 konkurencja w ofensywie Realu jeszcze wzrosła, dlatego o regularną grę byłoby Mastantuono bardzo trudno. Klub uznał, że najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie do zespołu z jednej z najmocniejszych europejskich lig. Serie A ma pozwolić Argentyńczykowi nabrać doświadczenia, poprawić grę bez piłki i przyzwyczaić się do taktycznych wymagań futbolu na najwyższym poziomie.
Real będzie uważnie śledził jego występy we Florencji. W Madrycie liczą, że regularna gra pozwoli Mastantuono odzyskać pewność siebie i wrócić jako zawodnik lepiej przygotowany do walki o miejsce w pierwszym zespole Królewskich.
Powodzenia, Franco!
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się