– Czy obawialiśmy się odejścia Olise? Nie mamy żadnych obaw. Ja uśmiałem się do rozpuku z tych doniesień. Sprawdziłem, jak długo obowiązuje jego kontrakt: jeszcze trzy lata. Dla mnie to w ogóle nie jest temat. Mógłby teraz przyjechać nawet cesarz Chin, a i tak nie podjęlibyśmy z nim rozmów.
– A odejścia Luisa Díaza? Ale dlaczego mielibyśmy to robić... Musielibyśmy być przecież kompletnymi idiotami! Wydajesz 60 czy 70 milionów, dostajesz później może 120, a następnie uganiasz się za innymi zawodnikami, o których nie wiesz, jak poradzą sobie u nas. Mamy to szczęście, że Díaz, Kane i Olise tworzą najlepsze trio na świecie. Do tego z pewnością dołączy również nowy zawodnik z Maroka [Saibari]. Musielibyśmy chyba dostać solidnie po głowie, gdybyśmy choćby rozważali sprzedaż któregoś z nich.
– Kane ma kontrakt tylko do końca sezonu? Nie rozmawiałem o tym bezpośrednio z Harrym, ale słyszałem, że jest bardzo szczęśliwy w Monachium. My też jesteśmy z niego bardzo zadowoleni i naprawdę nie ma powodu, żeby odchodził w przyszłym roku. Przynajmniej ja nie widzę ku temu powodu. Jest wzorem do naśladowania pod każdym względem. Nie tylko jako strzelec, jako zawodnik na boisku, ale także jako człowiek.
– Plan FIFA ze sprzedażą udziałów w mundialu? Mam na ten temat konkretne, bardzo zdecydowane zdanie! Jest jednak za wcześnie, by je ujawniać. [Czy jestem przeciwko?] Zdecydowanie!
– Europa zgodnie bojkotuje plan Infantino? Osobiście uważam, że Europejczycy nie zdają sobie nawet sprawy, jak silni są w tej sytuacji. Rozgrywki bez europejskich drużyn można wyrzucić do kosza. Jeśli Europejczycy rzeczywiście będą zjednoczeni i konsekwentni w swoich działaniach, to pan Infantino nie zdoła przeforsować tego planu. Jeśli tak bardzo chce meczu Fidżi z Republiką Zielonego Przylądka na Mistrzostwach Świata, to niech go sobie weźmie.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.