REKLAMA
REKLAMA

Diomande rok temu: Sędzia spisał się źle i nie podyktował karnego, ale to Real, więc zawsze tak jest

Zapowiadany transfer Iworyjczyka do Realu Madryt odkopał w Internecie jego wypowiedzi dotyczące Królewskich i sędziów po jego debiucie przeciwko Los Blancos. Przypominamy słowa skrzydłowego sprzed roku i sporną sytuację.

REKLAMA
REKLAMA
Diomande rok temu: Sędzia spisał się źle i nie podyktował karnego, ale to Real, więc zawsze tak jest
Yan Diomande i Kylian Mbappé po meczu w marcu 2025 roku. (fot. Getty Images)

Yan Diomande został pozyskany przez Leganés z amerykańskiej szkółki w styczniu 2025 roku. Po początkowych problemach zdrowotnych zadebiutował w pierwszym zespole w marcu przeciwko Realowi Madryt na Bernabéu, wchodząc na boisko w 86. minucie. Iworyjczyk był bohaterem jednej kontrowersyjnej akcji, w której ograł kilku graczy Królewskich i na koniec starł się z Raúlem Asencio. Sędziowie przez chwilę sprawdzali tę sytuację wobec kontaktu między graczami, ale ostatecznie nie dopatrzyli się przewinienia. Po spotkaniu Diomande tak wypowiedział się o sytuacji:

REKLAMA
REKLAMA

Cześć, jak się masz? Ostatnio zadebiutowałeś na Santiago Bernabéu.
Tak, tak.

Jak się z tym czujesz? Jesteś szczęśliwy?
Czuję się dobrze. Jestem szczęśliwy.

Chciałem zapytać cię o ostatnią akcję meczu, w której doszło do starcia między tobą a Asencio w polu karnym. Uważasz, że powinien zostać podyktowany rzut karny?
To był rzut karny. Dla mnie był rzut karny.

Dlaczego, twoim zdaniem, sędzia go nie podyktował?
Nie wiem.

Jest ci z tego powodu smutno?
Tak, oczywiście. Zawsze jest ci smutno, kiedy przegrywasz albo gdy dochodzi do czegoś takiego, a sędzia nie odgwizduje rzutu karnego. Ale w porządku.

Co sądzisz o pracy sędziego?
Uważam, że w tamtym momencie spisał się źle, ponieważ przy rzucie wolnym dla Mbappé [po którym padł gol dla Realu] nie było faulu, a w sytuacji z rzutem karnym nie podyktował karnego. Ale to Real Madryt, więc zawsze tak jest. Nie zamierzamy narzekać na sędziego. Wszystko w porządku i mam nadzieję, że wygramy następny mecz.

A co z sytuacją, w której mogłeś otrzymać rzut karny?
Uważam, że był rzut karny, ponieważ Asencio trafił mnie w nogę. Dla mnie to był karny, ale VAR uznał, że nie było rzutu karnego, więc szanuję tę decyzję.


Tamto starcie Diomande z Asencio można obejrzeć poniżej.

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA