Prezes FC Porto, Pinto da Costa zapewnił, że nie zastanawia się nad sprzedażą Ricardo Quaresmy, którym interesują się Real Madryt i Atlético. "Porto jest jednym z najlepszych klubów Europy. Nie sprzedamy Quaresmy nawet za tak podbitą cenę, na jaką przystało Atlético, kupując Simao z Benfiki. My kupujemy, nie sprzedajemy", wyznał Pinto w wywiadzie dla SIC Noticias.
Ricardo Quaresmą interesuje się również Real Madryt. Jednak prezes portugalskiego klubu zapewnia, że pomocnik jest "nie na sprzedaż". Ponadto Pinto da Costa dodał, że przedstawiciele Blancos zapytali go ostatnio o możliwy transfer Lucho Gonzáleza. "Z Królewskimi rozmawialiśmy na temat Pepe i Quaresmy. Zapytali mnie również, czy jesteśmy w stanie rozpocząć negocjacje o Lucho Gonzáleza. Odpowiedziałem im, że w zamian chcę van Nistelrooya. Bez zastanowienia odmówili, więc jesteśmy po równo", wyjawił Pinto i dodał następnie, że Valencia również była zainteresowana skorzystaniem z usług jego podopiecznego.
- Porto chce zatrzymać Lucho Gonzáleza, a sam piłkarz czuje się tutaj bardzo dobrze. Lubi tę drużynę, jest jej kapitanem i chcemy, aby został. Zerwaliśmy już rozmowy z Valencią - powiedział prezes. Jednak nie chciał całkowicie zamykać drzwi przed tym transferem, jednak tylko w przypadku, "jeśli poważną ofertę złożą Manchester, Real Madryt, czy Barcelona".
Quaresma nie na sprzedaż
Prezes FC Porto zapewnia, że nie odda swojej gwiazdy
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się