REKLAMA
REKLAMA

Telegraph: Arsenal jest gotowy zaoferować Viníciusowi najwyższy kontrakt w historii klubu

Kwestie finansowe są dla Arsenalu przeszkodą w przeprowadzeniu transferu Viníciusa. José Mourinho zdecydowanie sprzeciwia się jednak odejściu Brazylijczyka, a londyńczycy nie skontaktowali się jeszcze z Realem Madryt, ale widzą w atakującym Królewskich doskonałą okazję na poprawienie swojego składu.

REKLAMA
REKLAMA
Telegraph: Arsenal jest gotowy zaoferować Viníciusowi najwyższy kontrakt w historii klubu
Vinícius przed meczem mundialu. (fot. Getty Images)

Arsenal jest gotowy zaoferować Viníciusowi Júniorowi najwyższy kontrakt w historii klubu. Londyńczycy planują transfer, którym chcieliby podkreślić swoje rosnące ambicje, donosi Dominic King z The Telegraph. Jak podaje ten dziennikarz, Vinícius zarabia obecnie 400 tysięcy funtów tygodniowo (przekłada to się na około 12 milionów euro netto rocznie), ale Arsenal byłby skłonny zaproponować mu jeszcze lepsze warunki, aby zwiększyć swoje szanse na dokonanie tego niezwykle śmiałego transferu. Omówiono już kwoty, które potencjalnie byłyby potrzebne do jego sprowadzenia, a z informacji Telegraph wynika, że kwestie finansowe nie staną na przeszkodzie w realizacji planów klubu. Mistrzowie Premier League mają jak dotąd spokojne lato. Do zespołu dołączyli jedynie skrzydłowy Christos Tzolis oraz bramkarz Illan Meslier, ale sprowadzenie Viníciusa całkowicie zmieniłoby sytuację drużyny Mikela Artety.

Telegraph dodaje, że José Mourinho, nowy trener Realu Madryt, nie chce stracić żadnej z największych gwiazd swojej kadry. Sytuacja może się jednak skomplikować, ponieważ Arsenal jest gotowy zbadać każdą możliwość pozyskania Viníciusa, któremu pozostało ostatnie 12 miesięcy kontraktu. Arteta chce zrobić kolejny krok w Lidze Mistrzów po porażce z Paris Saint-Germain w finale poprzedniej edycji.

Kiedy Arteta obejmował zespół w 2019 roku, otrzymał zadanie pozbycia się piłkarzy z wysokimi pensjami, takich jak Mesut Özil i Pierre-Emerick Aubameyang. Obaj zarabiali ponad 350 tysięcy funtów tygodniowo. Na początku tego roku Arsenal wysłał wyraźny sygnał, nagradzając Bukayo Sakę kontraktem opiewającym na około 365 tysięcy funtów tygodniowo, przy czym ta kwota będzie rosła z każdym kolejnym rokiem. Arteta chce utrzymać trzon drużyny, która zakończyła 22-letnie oczekiwanie Arsenalu na mistrzostwo Anglii, i dalej rozwijać odniesiony sukces.

REKLAMA
REKLAMA

Atrakcyjność Viníciusa, dwukrotnego triumfatora Ligi Mistrzów z Realem Madryt, jest oczywista. Chociaż Arsenal dysponuje dobrymi zawodnikami na skrzydłach, z wyróżniającym się Saką na czele, nie ma wątpliwości, że na tych pozycjach wciąż można podnieść poziom. Arteta i dyrektor sportowy Andrea Berta analizują potencjalne cele transferowe. Wśród nich znajduje się między innymi Bradley Barcola.

Nie doszło jeszcze do żadnych kontaktów między Arsenalem a Realem Madryt. Informacja o zainteresowaniu londyńczyków wywołała w stolicy Hiszpanii ogólne zaskoczenie, ponieważ prezes Florentino Pérez bardzo rzadko pozwala tak ważnym zawodnikom odchodzić w najlepszym okresie ich kariery, podsumowuje King.

W kwestiach finansowych należy dodać, że według wielu madryckich mediów Vinícius zarabia obecnie w ramach pensji podstawowej 18 milionów euro netto, co przekłada się na około 590 tysięcy funtów tygodniowo. Rekordowa podstawowa pensja w Premier League to zarobki Erlinga Haalanda opiewające według różnych źródeł na kwotę sporo ponad 500 tysiącami funtów. Do tego Norweg otrzymuje również bardzo duże bonusy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA