Real Madryt pracuje nad transferem Rodriego, donoszą David Ornstein i Mario Cortegana z The Athletic. Na tym etapie nie doszło jeszcze do rozmów między klubami, ale Real Madryt jest przekonany, że uda się osiągnąć porozumienie i działa z założeniem, że Rodri dołączy do zespołu tego lata.
30-letni Rodri wszedł w ostatni rok kontraktu z Manchesterem City, który obowiązuje do 2027 roku. Angielski klub nadal prowadzi jednak dialog z pomocnikiem na temat jego przyszłości i ma nadzieję, że znajdzie się on w kadrze Enzo Mareski na sezon 2026/27.
Źródła w Realu Madryt przez całe lato utrzymywały, że Rodri nie jest częścią planów klubu, lecz stanowisko Królewskich zmieniło się po jego powrocie z mundialu. Poziom, jaki zaprezentował, oraz rola, którą odegrał w triumfie reprezentacji Hiszpanii, wpłynęły na decyzję o rozpoczęciu starań o jego transfer.
21 lipca The Athletic informował, że rozmowy dotyczące przyszłości Rodriego w Manchesterze City mają odbyć się po mundialu – na którym pomocnik zdobył Złotą Piłkę po tym, jak Hiszpania pokonała Argentynę w finale – jednak dotychczas zawodnik wykazywał niewielką chęć przedłużenia kontraktu.
Dziennikarze potwierdzają, że Rodri ma przejść operację z powodu problemów z plecami, a data jego powrotu do gry nie została jeszcze ustalona.
Manchester City chce zatrzymać 30-latka, ale klub jednocześnie wzmocnił tego lata środek pola, sprowadzając Elliota Andersona z Nottingham Forest za 116 milionów funtów. Dodatkowo Anglicy mocno zabiegają o transfer 18-letniego reprezentanta Maroka Ayyouba Bouaddiego z Lille, który zrobił dobre wrażenie podczas mundialu.
Mario Cortegana w swoim komentarzu stwierdza, że przyjście Rodrigo Hernándeza byłoby prawdopodobnie najbardziej ekscytującą wiadomością tego lata dla kibiców Realu Madryt. Mimo że prezes Florentino Pérez i dyrektor generalny José Ángel Sánchez w ostatnich miesiącach odrzucali możliwość jego sprowadzenia, zmiana zdania najważniejszych osób w Realu Madryt była czymś, czego domagali się kibice. Obecnie zarówno klub, jak i jego sympatycy postrzegają ten ruch jako idealną okazję do pozyskania światowej klasy zawodnika na tej pozycji, który właśnie wygrał mundial jako gwiazda reprezentacji Hiszpanii, a ponadto od dawna chciał wykonać ten krok, aby zwieńczyć swoją udaną karierę.
Hiszpański dziennikarz dodaje, że Rodri nie był zawodnikiem, o którego wprost prosił Mourinho, ale wzmocniłby strefę boiska, do której portugalski trener domagał się kolejnego transferu. Łatwo sobie wyobrazić, że równowaga i jakość techniczna, które zapewniłby Hiszpan, podniosłyby poziom drużyny. Do tego dochodzi jeszcze kwestia kultury wewnątrz zespołu. W szatni, w której atmosfera przez ostatnie dwa sezony była powodem do niepokoju, Rodri stałby się kluczową postacią dzięki swojemu doświadczeniu, zdolnościom przywódczym i etyce pracy.
W artykule nie pada żadna informacja o potencjalnej kwocie transferu.
Komentarze (60)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się