– Dzisiaj pojawiły się nowe plotki na temat Auréliena Tchouaméniego i Manchesteru United. United nadal próbuje. United chce doprowadzić ten transfer do skutku i chce Tchouaméniego. Wielokrotnie mówiłem wam już w kwietniu, maju i czerwcu, że Tchouaméni jest wewnątrz Manchesteru United postrzegany jako wymarzony pomocnik. Uważają go za idealnego zawodnika pod względem cech przywódczych, światowej klasy umiejętności, doświadczenia reprezentacyjnego i gry na pozycji defensywnego pomocnika. Miałby być idealnym następcą Casemiro, który podpisał dzisiaj kontrakt z Interem Miami. To już oficjalne. Z tego, co jednak rozumiem, Tchouaméni podpisał już nowy kontrakt z Realem Madryt. Wszystko zostało zakończone, a umowa jest podpisana. To bardzo ważny zawodnik dla José Mourinho. Mourinho naciskał, aby klub zatrzymał Tchouaméniego. Wszystko wskazuje zatem na to, że Francuz pozostanie w Realu Madryt na mocy nowego kontraktu. Takie jest bardzo wyraźne odczucie w jego otoczeniu.
– Po wyjaśnieniu sytuacji Tchouaméniego mamy więcej informacji na temat innych piłkarzy Realu Madryt. Ważna jest przede wszystkim sytuacja Eduardo Camavingi. Pojawia się wiele pytań o Camavingę w kontekście Chelsea, Manchesteru United oraz pozostałych klubów. Sytuacja wygląda następująco: Manchester United przeprowadził rozmowy z agentami Camavingi, aby poznać położenie zawodnika. Kilka dni lub tygodni temu klub zrobił to samo w sprawie Manu Koné. Manchester United nadal poszukuje defensywnego pomocnika. Jak jednak zawsze powtarzałem w przypadku Camavingi, jedynym sposobem na jego pozyskanie – niezależnie od tego, czy chodzi o Manchester United, czy jakikolwiek inny klub – jest otrzymanie zielonego światła od samego piłkarza. Tymczasem komunikat płynący od Camavingi pozostaje niezmienny od maja, przez czerwiec, aż po lipiec: chce pracować pod wodzą José Mourinho, pozostać w Realu Madryt i spróbować odbudować swoją karierę w tym klubie. Camavinga nie chce odchodzić z Realu Madryt. Chce zostać. Jeżeli od teraz do zamknięcia okna transferowego Real Madryt porozmawia z Camavingą, Mourinho porozmawia z Camavingą albo sam zawodnik podejmie rozmowy z klubem, to zobaczymy, co się wydarzy. Nie wiem, czy w pewnym momencie coś się zmieni i Camavinga otworzy drzwi do odejścia. Gdyby do tego doszło, Premier League z pewnością byłaby bardzo prawdopodobnym kierunkiem. Na ten moment decyzją Camavingi pozostaje jednak pozostanie w Realu Madryt. Francuz chce kontynuować karierę w tym klubie i grać dla niego w przyszłym sezonie. Oczywiście zobaczymy, co wydarzy się od teraz do końca lata, ale obecnie takie jest jego stanowisko. Musimy poczekać na dalszy rozwój sytuacji.
– Pojawia się także wiele pytań o Gonzalo Garcíę. To prawda, że Fulham jest nim zainteresowane. Nie jest to jednak nowe zainteresowanie, ponieważ Álvaro Arbeloa bardzo dobrze zna tego zawodnika i niezwykle go ceni. Pamiętajcie, że w styczniu Arbeloa zdecydował, iż Gonzalo García pozostanie w Realu Madryt. Piłkarz otrzymał wiele propozycji z Niemiec, Włoch, Hiszpanii i Anglii, ale Arbeloa powiedział: ten zawodnik zostaje. To pokazuje poziom zaufania, jakim Arbeloa darzy Gonzalo Garcíę. Stanowisko Realu Madryt wygląda obecnie następująco: klub wie o zainteresowaniu ze strony Fulham, ale Gonzalo Garcíę chce pozyskać jeszcze co najmniej siedem lub osiem innych zespołów. Jest więc naprawdę wiele klubów zainteresowanych tym zawodnikiem. Real Madryt chce jednak na razie pozwolić Gonzalo Garcíi pracować z José Mourinho, odbyć pod jego wodzą okres przygotowawczy, a dopiero później zdecydować, co zrobić. Obecnie Real Madryt nie dał jeszcze zielonego światła na odejście Gonzalo Garcíi. Inaczej wygląda sytuacja Franco Mastantuono – jak informowałem wczoraj, może odejść wyłącznie na wypożyczenie.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się