To Xavi Estrada Fernàndez, były sędzia La Ligi, który jest stroną postępowania i występuje w sprawie Negreiry jako oskarżyciel powszechny, jako pierwszy opublikował fragmenty najnowszego pisma sądowego z wnioskami ze strony Realu Madryt. W pierwszym fragmencie dowiadujemy się, że Real Madryt wnosi o zażądanie dokumentacji, która w badanym okresie tworzyła wewnętrzny system zapobiegania przestępstwom w Barcelonie, oraz o wskazanie konkretnych istniejących i wdrożonych środków nadzoru i kontroli służących zapobieganiu zachowaniom o charakterze korupcji sportowej.
W drugim fragmencie Real Madryt opisuje: „W Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej funkcjonował system oceniania, klasyfikowania i awansowania sędziów oparty na arbitralności i klientelizmie, który sądownie został określony mianem »systemowej korupcji«. Bez strukturalnie wadliwego systemu, jaki charakteryzował funkcjonowanie Komitetu Technicznego Arbitrów, panu Enríquezowi Negreirze i jego synowi nie byłoby tak łatwo – a być może w ogóle nie byłoby to możliwe – wykorzystywać stanowisko pierwszego z nich w najwyższym organie sędziowskim dla własnych korzyści finansowych”.
W ostatnim fragmencie klub prosi o kolejne przedłużenie śledztwa sądowego, które na ten moment formalnie ma trwać do 1 września 2026 roku. Dokładnie Królewscy opisują:
5. Powyższe stwierdzamy bez uszczerbku dla faktu, że materiały zgromadzone w ramach czynności dochodzeniowych Prokuratury Prowincjonalnej w Barcelonie, które dały początek niniejszej sprawie, a także rezultaty szczegółowego śledztwa przeprowadzonego na etapie postępowania przygotowawczego przez funkcjonariuszy Wydziału Policji Sądowej VII Strefy Gwardii Cywilnej już obecnie dostarczają więcej niż wystarczających i ugruntowanych dowodów – zarówno bezpośrednich, jak i poszlakowych – na popełnienie ciągłego przestępstwa korupcji sportowej. Musi to nieuchronnie doprowadzić, w terminie, który nie powinien być odległy – przy czym zamiarem tej strony nie jest przedłużanie postępowania przygotowawczego po ustaleniu okoliczności faktycznych, ich znaczenia prawnokarnego oraz osób przypuszczalnie za nie odpowiedzialnych – do dalszego prowadzenia sprawy w trybie właściwym dla postępowania uproszczonego.
W związku z powyższym
WNOSI SIĘ DO SĄDU: o przyjęcie niniejszego pisma, uznanie zawartych w nim oświadczeń za złożone oraz o przedłużenie obecnego postępowania przygotowawczego o sześć miesięcy, licząc od 1 września 2026 roku.
Dziennik AS potwierdza te informacje i dodaje, że Królewscy proszą również o to, by Gwardia Cywilna przedstawiła faktury, zgody na dokonanie płatności, dokumentację dotyczącą wewnętrznych procedur oraz audyty spółek Tresep, Radamanto i Best Norton, poprzez które wypłacano środki Negreirze i których wcześniej zażądano, lecz nie zostały one dołączone do akt sprawy.
Dodatkowo AS w artykule na ten temat dodaje, że poza tym Real Madryt poprosił UEFA, by odebrała Barcelonie wszystkie tytuły, jakie Katalończycy zdobyli w trakcie trwania tak zwanej Sprawy Negreiry. Przypomnijmy, że chodzi o udokumentowane fakturami płatności w wysokości ponad 7,5 miliona euro – a kwota ta może wzrosnąć do 8,3 miliona – dokonywane w latach 2001–2018 przez Barcelonę za kadencji jej czterech różnych prezesów na rzecz ówczesnego wiceprezesa Komitetu Technicznego Arbitrów, czyli organu zarządzającego hiszpańskimi sędziami, José Maríi Enríqueza Negreiry, który pełnił tę funkcję w latach 1994–2018. Pieniądze przekazywano za pośrednictwem kilku spółek, w których figurował również jego syn Javier Enríquez, także objęty śledztwem sądowym.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.