REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Fran García odchodzi do Realu Betis

Real Betis oficjalnie potwierdził pozyskanie Frana Garcíi. Również Real Madryt zakomunikował o operacji. Wychowanek Królewskich przenosi się do Realu Betis, który ma pozyskać 50% praw do zawodnika.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Fran García odchodzi do Realu Betis
Fran García. (fot. Getty Images)

„Real Betis i Real Madryt osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Frana Garcíi, który związał się z naszym klubem na najbliższe cztery sezony, do 30 czerwca 2030 roku”, poinformował Real Betis na swojej oficjalnej stronie internetowej. Następnie Real Madryt wystosował następujący komunikat:

REKLAMA
REKLAMA

Real Madrid i Real Betis Balompié osiągnęli porozumienie w sprawie transferu naszego zawodnika Frana Garcíi. Real Madryt chce okazać swoją wdzięczność i sympatię zawodnikowi, który zawsze bronił naszej koszulki z zaangażowaniem i wzorową postawą.

Fran García trafił do naszego klubu w 2013 roku, by występować w Cadete B, mając zaledwie 14 lat. W 2023 roku stał się częścią pierwszej drużyny Realu Madryt, w której rozegrał 110 meczów w ciągu 3 sezonów. W tym czasie zdobył 5 trofeów: 1 Puchar Europy, 1 Klubowe Mistrzostwo Świata, 1 Superpuchar Europy, 1 mistrzostwo Hiszpanii i 1 Superpuchar Hiszpanii.

Real Madryt, który zawsze będzie jego domem, życzy Franowi Garcíi i jego rodzinie wszystkiego najlepszego na tym nowym etapie ich życia.

Odejście Frana Garcíi stało się bardzo prawdopodobne po przyjściu Marca Cucurelli, ponieważ na lewej stronie defensywy zrobiło się zbyt ciasno. Kontrakt wychowanka obowiązywał tylko do 30 czerwca 2027 roku, więc dla klubu było to ostatnie okienko, w którym mógł zarobić na jego sprzedaży.

Betis od kilku tygodni szukał nowego lewego obrońcy. Początkowo Real Madryt oczekiwał za Frana około 10 milionów euro, co przekraczało możliwości klubu z Sewilli. Strony znalazły jednak inne rozwiązanie, często stosowane przez Królewskich przy sprzedaży wychowanków. Według nieoficjalnych informacji Betis zapłaci 4 miliony euro za 50% praw do zawodnika. Real zachowa pozostałą połowę, dzięki czemu będzie mógł zarobić na jego ewentualnym kolejnym transferze.

Fran García mógł opuścić Madryt już zimą. W ostatnich dniach styczniowego okna ofertę jego wypożyczenia złożyło Bournemouth, które prowadził wówczas Andoni Iraola. Obaj doskonale znali się ze wspólnej pracy w Rayo Vallecano, a obrońca był przekonany, że przeprowadzka do Premier League pozwoli mu regularnie pojawiać się na boisku. Hiszpan był nastawiony na transfer i zdążył już nawet pożegnać się z niektórymi osobami w Valdebebas.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt ostatecznie odrzucił propozycję. Klub nie chciał zmniejszać liczby dostępnych zawodników w trakcie sezonu, mimo że na lewej obronie pozostawali Álvaro Carreras, kontuzjowany Ferland Mendy oraz mogący występować na tej pozycji Eduardo Camavinga. Decyzja bardzo rozczarowała Frana, który po jednym z treningów poprosił nawet o możliwość kontynuowania pracy indywidualnie. Wychowanek zaakceptował jednak swoją sytuację i do końca sezonu pozostał do dyspozycji zespołu.

Fran García trafił do akademii Realu Madryt w 2013 roku. Przeszedł przez kolejne zespoły młodzieżowe, a następnie występował w Castilli. W pierwszej drużynie zadebiutował w sezonie 2018/19, gdy pojawił się na boisku w spotkaniu Pucharu Króla z Melillą i zanotował asystę. Nie miał jednak wówczas większych szans na regularną grę, dlatego w 2020 roku przeniósł się do Rayo Vallecano.

W Vallecas szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Już w pierwszym sezonie pomógł drużynie wywalczyć awans do La Ligi, a następnie potwierdził swoją wartość na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W sezonie 2022/23 rozegrał wszystkie 38 spotkań ligowych i spędził na murawie 3408 minut, najwięcej spośród wszystkich zawodników z pola w La Lidze. Dobre występy sprawiły, że zainteresował się nim Bayer Leverkusen, ale Real zdecydował się zapewnić sobie jego powrót.

REKLAMA
REKLAMA

Królewscy posiadali wówczas 50% praw do zawodnika, dlatego jego ponowne sprowadzenie kosztowało ich około 5 milionów euro. Fran wrócił na Santiago Bernabéu latem 2023 roku i przez trzy kolejne sezony był rezerwowym. Nigdy na stałe nie wywalczył miejsca w podstawowej jedenastce, ale dawał trenerom szybkość, energię oraz gotowość do gry na całej długości lewej strony.

W styczniu 2026 roku przeciwko Monaco rozegrał setne spotkanie w barwach pierwszej drużyny. Najwięcej występów zanotował w sezonie 2024/25, gdy pojawił się na murawie 54 razy. Z Realem Madryt zdobył pięć trofeów: Ligę Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii, Klubowe Mistrzostwo Świata, Superpuchar Europy i Superpuchar Hiszpanii.

Fran García jest czwartym zawodnikiem pierwszego zespołu, który tego lata opuszcza Real Madryt. Wcześniej z klubem pożegnali się Dani Carvajal, David Alaba i Dani Ceballos. Królewscy dokonali natomiast czterech transferów do drużyny José Mourinho, pozyskując Marca Cucurellę, Bernardo Silvę, Ibrahimę Konaté oraz Denzela Dumfriesa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (43)

REKLAMA