Dziennik AS informuje, że Real Madryt osiągnął porozumienie z Timothé Luwawu-Cabarrotem w sprawie jego dołączenia do zespołu. 31-letni niski skrzydłowy spędził dwa ostatnie sezony w Baskonii, a w zakończonych rozgrywkach został najlepszym strzelcem Ligi Endesa. Zdobywał średnio 18,1 punktu na mecz, wyprzedzając Davida DeJuliusa (17,7) i Mario Hezonję (17,5).
Francuzowi wygasł już kontrakt z klubem z Vitorii, ale nie oznacza to jeszcze, że może bez przeszkód przenieść się do Madrytu. Baskonia zamierza objąć go obowiązującym w lidze ACB prawem do wyrównania oferty. Jeżeli skorzysta z tej możliwości, będzie mogła zatrzymać zawodnika na warunkach zaproponowanych przez Królewskich. AS zaznacza jednak, że oba kluby mogą ostatecznie dojść do porozumienia i umożliwić przeprowadzenie operacji.
Na naszym portalu już pod koniec czerwca informowaliśmy, że Luwawu-Cabarrot znalazł się na liście życzeń Realu Madryt. Wówczas MARCA wymieniała wśród zainteresowanych nim klubów również ASVEL, Partizan i Fenerbahçe. O pozyskanie Francuza zabiegała także Barcelona, która jeszcze kilka dni temu miała prowadzić z nim zaawansowane rozmowy.
Luwawu-Cabarrot dał się Królewskim szczególnie mocno we znaki w lutowym finale Pucharu Króla. Zdobył wtedy 28 punktów w zaledwie 28 minut i był jedną z najważniejszych postaci Baskonii, która pokonała Real 100:89. Francuz regularnie trafiał w najważniejszych momentach i przez większość spotkania pozostawał problemem, na który madrycka defensywa nie potrafiła znaleźć odpowiedzi.
Równie imponująco wyglądały jego liczby w Eurolidze. Notował w niej średnio 18,2 punktu, ustępując pod tym względem jedynie Sashy Vezenkovowi, Nadirowi Hifiemu i Kendrickowi Nunnowi. W 36 spotkaniach trafiał 41,2% rzutów za trzy punkty i 55% prób za dwa, a do tego dokładał przeciętnie 1,9 asysty. AS opisuje go jako intensywnego i atletycznego zawodnika, który potrafi sam wykreować sobie pozycję, skutecznie atakuje obręcz i dysponuje bardzo dobrym rzutem z dystansu.
Francuz wychował się w Olympique Antibes, a następnie trafił do serbskiego Mega Leks. W 2016 roku Philadelphia 76ers wybrali go z 24. numerem draftu. Spędził sześć sezonów w NBA, gdzie reprezentował również barwy Oklahoma City Thunder, Chicago Bulls, Brooklyn Nets i Atlantę Hawks. Pełnił przede wszystkim zadania defensywne i miał zapewniać drużynom zagrożenie rzutem z obwodu.
Do Europy wrócił w 2022 roku. Najpierw występował w Armani Mediolan, a następnie w ASVEL-u. Pełnię możliwości pokazał jednak dopiero w Baskonii, gdzie stał się znacznie bardziej wszechstronnym graczem i jednym z najgroźniejszych strzelców na kontynencie. W reprezentacji Francji zdobył srebrne medale igrzysk olimpijskich w Tokio oraz Eurobasketu w 2022 roku.
Porozumienie z Luwawu-Cabarrotem byłoby drugą operacją Realu po pozyskaniu Jaime Pradilli. Hiszpan wpłacił już klauzulę odstępnego i rozwiązał umowę z Valencią, ale jego transfer nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony. Królewscy nie przedstawili również Pedro Martíneza, choć trener także zakończył współpracę z mistrzem Hiszpanii. Na razie klub potwierdził jedynie odejście Sergio Scariolo.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.