Pierwsza połowa była toczona w bardzo wolnym rytmie i nie miała wielu okazji. Impas przełamało długie podanie ze środkowej linii w wykonaniu stopera Lisandro, które kapitalnie przyjął Messi i natychmiastowo wykończył je tuż przed bramkarzem Vozinhą. Przed przerwą dobrą okazję miał jeszcze Lautaro, ale jego strzał obronił golkiper. Republika Zielonego Przylądka w tej części oddała tylko 1 zablokowany strzał, chociaż miała momenty dobrego rozgrywania piłki.
Afrykanie lepiej rozpoczęli drugą połowę i poza rzutami rożnymi mieli też dobry strzał z dystansu po złym przyjęciu Enzo, ale dobrą paradą wykazał się Emiliano Martínez. Inicjatywa Republiki Zielonego Przylądka przełożyła się na gola: po kolejnej stracie w rozegraniu Afrykanie wyszli skrzydłem, gdzie Mendes znalazł Duarte, a ten uderzył między nogami Lisandro i pokonał bezradnego Emiliano.
Chwilę po golu sytuację sam na sam z Vozinhą miał Messi, któremu piłkę wystawił Lautaro, ale lepszy okazał się bramkarz. Argentyna po bramce rywali zdominowała ich i kolejną dobrą okazję po zgraniu Nico miał Enzo, ale fatalnie skiksował. Argentyńczycy dostali też wolne, które uderzał Messi: pierwszy trafił w mur, a drugiego fantastycznie obronił Vozinha. Kabowerdeńczycy w ten sposób doszli do przerwy na nawodnienie z remisem.
Afrykanie po przerwie na nawodnienie oddali swój pierwszy, bardzo słaby, strzał, gdy minęło 18 minut od ich gola. Kolejną groźną akcję stworzyli Argentyńczycy, a przerwał ją Lopes w taki sposób, że piłka minęła o centymetry bramkę jego zespołu. Mistrzowie świata z upływem minut spychali rywali coraz bardziej. Po rajdzie Messiego kolejny groźny strzał oddawał Mac Allister, ale został wyblokowany na rożny. W doliczonym czasie gry uderzenie z dystansu dodał Paredes, ale Vozinha bez problemu złapał futbolówkę. W doliczonym czasie gry kolejny rzut wolny otrzymał Messi i wykonał go tym razem z kozłem, a do tego doszło do rykoszetu, co zaskoczyło Vozinhę, ale udało mu się sparować strzał i złapać słabą dobitkę głową. Ostatecznie regulaminowy czas gry zakończył się remisem.
Argentyna dogrywkę otworzyła golem: Mac Allister zgrał dośrodkowanie z rożnego, a na drugim słupku przyjął piłkę Lisandro i zapakował pod poprzeczkę. Kabowerdeńczycy odpowiedzieli serią rożnych, ale nie znaleźli w nich dobrej okazji. Argentyna w drugiej części 1. połowy dogrywki cofnęła się, a Afrykanie świetnie rozgrywali i wyprowadzili Cabrala do pojedynku z Mac Allisterem na skrzydle, który defensor wygrał i przymierzył po długim rogu w samo okienko, przywracając remis. Argentyna odpowiedziała sytuacyjną okazją Messiego, którą fantastycznie obronił Vozinha. Pierwsza część dogrywki zakończyła się remisem.
Wolny rytm i brak inicjatywy w dogrywce po 5 minutach rajdem przełamał Nico González, którego zatrzymano w ostatniej chwili, wybijając piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu Messiego z roku piłkę głową do siatki skierował Romero, przy czym po drodze trafiła ona w rękę gracza obrony, co trochę zmieniło jej tor. Ostatecznie FIFA zaliczyła to jako trafienie samobójcze. Po kilku minutach inicjatywy Kabowerdeńczycy znaleźli rzut wolny z boku pola karnego, z którego uderzał Cabral, zdobywca drugiej bramki, ale paradą popisał się Emiliano. Po chwili Afrykanie mieli kolejną okazję po wrzutce i znowu paradą musiał wykazać się Emiliano. Republika Zielonego Przylądka naciskała do samego końca, ale nie znalazła już trzeciego gola.
SKRÓT TEGO MECZU
Argentyna – Republika Zielonego Przylądka 3:2 (2:2, 1:1, 1:0)
1:0 Messi 29' (asysta: Lisandro)
1:1 Duarte 59' (asysta: Mendes)
2:1 Lisandro 92' (asysta: Mac Allister)
2:2 Cabral 103' (asysta: Semedo)
3:2 Borges 111' (trafienie samobójcze)
Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore
Rywalem Argentyny w 1/8 finału będzie Egipt.
Komentarze (147)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się