Czas na kolejny dzień rywalizacji, podczas którego poznamy kolejnych trzech uczestników 1/8 finału mundialu. Tym razem dojdzie do dwóch starć między ekipami z Europy, w tym pojedynku legend Królewskich.
Hiszpania – Austria [21:00]
Hiszpanie są zdecydowanymi faworytami starcia z Austrią. W barwach La Rojy zapowiadany jest występ Marca Cucurelli, a Austriaków na spotkanie wyprowadzi David Alaba. W obozie Hiszpanów główne tematy to szansa w jedenastce dla Daniego Olmo i upieranie się selekcjonera przy Rodrim oraz brak szans dla Martina Zubimendiego. Austriacy głosem swojego kapitana Alaby przyznają, że wiedzą, iż Hiszpania jest faworytem, ale mają swoje zalety i na ich podstawie będą walczyć o awans.
Media w Hiszpanii podkreślają, że najwyższy czas, by Hiszpania wygrała swój pierwszy mecz pucharowy mundialu od... 2010 roku, czyli swojego tytułu mistrzowskiego w Republice Południowej Afryki. Od tamtego czasu kolejno: odpadano w grupie w 2014 roku (2 porażki i 1 zwycięstwo); przegrano w 1/8 finału z Rosją po karnych w 2018 roku; przegrano w 1/8 finału z Marokiem po karnych w 2022 roku.
Hiszpania w grupie zremisowała 0:0 z Republiką Zielonego Przylądka, wygrała 4:0 z Arabią Saudyjską i wygrała 1:0 z Urugwajem. Austria z kolei wygrała 3:1 z Jordanią, przegrała 0:2 z Argentyną i zremisowała 3:3 w ostatniej akcji meczu z Algierią, co uratowało ją przed odpadnięciem.
Hiszpania: Simón; Marcos Llorente, Cubarsí, Laporte, Cucurella; Rodri, Pedri; Yamal, Olmo, Baena; Oyarzabal.
Austria: A. Schlager; Posch, Lienhart, Alaba, Mwene; Seiwald, X. Schlager; Schmid, Laimer, Sabitzer; Kalajdžić.
Mecz Hiszpanii z Austrią rozpocznie się o 21:00 polskiego czasu na SoFi Stadium w Los Angeles. To starcie można obejrzeć w TVP 1, TVP Sport, tvpsport.pl i w aplikacji, a skomentują je Jacek Laskowski oraz Robert Podoliński. Sędzią tego spotkania będzie Glenn Nyberg ze Szwecji. Zwycięzca tego spotkania zagra w 1/8 finału z wygranym z pary Portugalia – Chorwacja.
Portugalia – Chorwacja [1:00]
Portugalczycy są zdecydowanymi faworytami bukmacherów, ale odczucia w sprawie ich gry są tak samo mocno negatywne. Wiele głosów krytykę skupia na Cristiano Ronaldo i jego blokowaniu ataku, ale inni wskazują na niemoc najlepszych pomocników świata w kwestii uporządkowania gry przeciwko wybieganym i grającym na ambicji rywalom. Przeciwko Portugalczyk staje Chorwacja, czyli drużyna, która na ostatnich dwóch mundialach zajmowała miejsca na podium (4 lata temu 3., a 8 lat temu 2.) i chociaż na EURO 2024 poszło jej fatalnie (nie wygrała meczu i odpadła w grupie), to ciągle jest już uznaną marką reprezentacyjną, a przynajmniej dopóki gra w niej Luka Modrić.
To być może główny temat tego starcia: zapowiadany (przynajmniej) mundialowy „Last Dance” Cristiano Ronaldo i Luki Modricia. O ile Chorwat może zakończyć karierę nawet po tym meczu, o tyle w kwestii Portugalczyka nigdy nie wiadomo, a niektórzy spekulują, że będzie kontynuować grę nawet do mundialu w 2030 roku, który odbędzie się między innymi w Portugalii. Cris i Lukita to nie tylko wielkie legendy Realu Madryt (dla wielu w absolutnej czołówce wśród najlepszych w całej historii Królewskich), ale też absolutni i najwięksi giganci piłki reprezentacyjnej: wystarczy podać statystykę, w której Cristiano ma najwięcej występów w kadrze w historii futbolu (231), a Modrić jest czwarty z 201 występami (między nimi z 202 występami są Leo Messi oraz Bader Al-Mutawa z Kuwejtu). Nie wiemy, co się zdarzy i jaka będzie przyszłość tych dwóch tak kochanych przez nas zawodników – właśnie dlatego nie można przegapić tego spotkania i tych występów.
Hiszpania w grupie zremisowała 1:1 z DR Konga, wygrała 5:0 z Uzbekistanem i zremisowała 0:0 z Kolumbią. Chorwacja z kolei przegrała 2:4 z Anglią, wygrała 1:0 z Panamą i wygrała 2:1 z Ghaną.
Portugalia: Costa; Cancelo, Dias, Veiga, Mendes; Neves, Vitinha; Neto, Fernandes, Félix; Cristiano.
Chorwacja: Livaković; Stanišić, Šutalo, Pongračić, Perišić; Kovačić, Modrić; Sučić, Vlašić, Baturina; Budimir.
Mecz Portugalii z Chorwacją rozpocznie się o 1:00 polskiego czasu z czwartku na piątek na BMO Field w Toronto. To starcie można obejrzeć w TVP 1, TVP Sport, tvpsport.pl i w aplikacji, a skomentują je Maciej Iwański i Dawid Sut. Sędzią tego spotkania będzie Espen Eskås z Norwegii. Zwycięzca tego spotkania zagra w 1/8 finału z wygranym z pary Hiszpania – Austria.
Szwajcaria – Algieria [5:00]
W tym meczu możemy wskazać na młodego Szwajcara Johana Manzambiego, który już zgłosił poważną kandydaturę do zdobycia nagrody FIFA dla najlepszego młodego zawodnika, notując 3 gole i 1 asystę w trzech poprzednich meczach, z których tylko jeden rozpoczął w podstawowym składzie. Szwajcaria celuje w awans do 1/8 finału mundialu po raz czwarty z rzędu, a Algieria ma nadzieję na pierwsze zwycięstwo w fazie pucharowej, po tym jak w 2014 roku zatrzymała się na etapie 1/8 finału, przegrywając z późniejszymi mistrzami świata Niemcami.
Opiekun Algierii, Vladimir Petković, zna swoich rywali od podszewki, ponieważ przez siedem lat prowadził reprezentację Szwajcarii i pracował z nią na trzech wielkich turniejach, w tym na mistrzostwach świata w 2018 roku. Obie reprezentacje nigdy wcześniej nie rozegrały meczu o stawkę, ale mierzyły się w dwóch wcześniejszych spotkaniach towarzyskich – oba odbyły się w latach 80. i oba wygrała Szwajcaria.
W Algierii trwa kryzys z bramkarzami. Luca Zidane, syn Zizou i były gracz Realu Madryt, zagrał w dwóch pierwszych meczach, ale po błędach w trzecim starciu zagrał Oussama Benbout, który nie uspokoił sytuacji i też zagrał bardzo słabo. Petković tłumaczył zmianę decyzji względami sportowymi i rywalizacją o miejsce w składzie. Teraz media podają, że w tej sytuacji rosną szanse na występ trzeciego bramkarza, Mastila. 26-latek urodził się we Francji, karierę rozwijał w Szwajcarii i choć ma tylko dwa mecze w kadrze Algierii, jego znajomość tamtejszego futbolu może być atutem.
Szwajcaria w grupie zremisowała 1:1 z Katarem, wygrała 4:1 z Bośnią i wygrała 2:1 z Kanadą. Algieria z kolei przegrała 0:3 z Argentyną, wygrała 2:1 z Jordanią i zremisowała 3:3 z Austrią.
Szwajcaria: Kobel; Jaquez, Elvedi, Akanji, Rodríguez; Freuler, Xhaka; Sow, Manzambi, Vargas; Embolo.
Algieria: Benbot; Belghali, Mandi, Bensebaini, Hadjam; Chaibi, Bentaleb; Mahrez, Maza, Aouar; Gouiri.
Mecz Szwajcarii z Algierią rozpocznie się o 5:00 polskiego czasu w piątek rano na BC Place w Vancouver. To starcie można obejrzeć w TVP 2, TVP Sport, tvpsport.pl i w aplikacji, a skomentują je Sławomir Kwiatkowski oraz Kazimierz Węgrzyn. Sędzią tego spotkania będzie Yael Falcón Pérez z Argentyny. Zwycięzca tego spotkania zagra w 1/8 finału z wygranym z pary Kolumbia – Ghana.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się