REKLAMA
REKLAMA

1/16 finału MŚ: Francja gra dalej po dublecie Mbappé [SKRÓT]

Francja z dwoma piłkarzami Realu Madryt w pierwszym składzie wygrała ze Szwecją 3:0. Dwa gole dla Trójkolorowych strzelił Kylian Mbappé.

REKLAMA
REKLAMA
1/16 finału MŚ: Francja gra dalej po dublecie Mbappé [SKRÓT]
Kylian Mbappé strzela gola na 1:0. (fot. Getty Images)

Piłkarze Trójkolorowych byli stawiani w roli faworyta nie tylko dzisiejszej potyczki ze Szwecją, ale także całego amerykańskiego turnieju. Mimo wszystko na początku starcia na wschodnim wybrzeżu nie było widać aż tak dużej dominacji Francji. Skandynawowie walczyli praktycznie w każdej akcji tak, jakby miała być ich ostatnią, napastnicy potrafili przytrzymać piłkę lub wywalczyć faul, a jako drużyna po prostu nie pozwalała rywalowi na rozwinięcie skrzydeł.

Do czasu. Mniej więcej po przerwie na picie Francja nie tyle wrzuciła wyższy bieg, co zaczęła tłamsić Szwecję w każdym elemencie. Co chwilę oddawała strzały, w słupek trafiali Kylian Mbappé i Michael Olise, ale w końcu po krótkim rozegraniu rzutu rożnego świetnie zachował się napastnik Realu Madryt i otworzył wynik meczu. Po golu do szatni drużyna tracąca bramkę może mówić o pechu, ale tu Szwedzi mogli mówić wyłącznie o szczęściu: że ten gol padł tak późno.

Przy jednobramkowym prowadzeniu Mbappé i spółka nie musieli grać na tak wielkiej intensywności co w końcówce pierwwszej części, ale druga połowa świetnie się dla nich zaczęła. W 53. minucie Olise dobrym prostopadłym podaniem obsłużył Bradleya Barcolę, a ten podwyższył prowadzenie Trójkolorowych. Tempo spotkania nieco spadło, ale gdy tylko Francja przyspieszała, murawa płotnęła, a razem z nią marzenia Szwedów o czymkolwiek. Wynik już się nie zmienił i po pewnej wygranej Francja przechodzi do 1/8 finału, gdzie zagra z Paragwajem.

REKLAMA
REKLAMA

Kylian Mbappé opuścił boisko w 85. minucie razem z Michaelem Olise. Był bez wątpienia głównym bohaterem tego meczu, przede wszystkim ze względu na swoje trafienia, ale trzeba też zaznaczyć, że piłkarsko i fizycznie również wyglądał dobrze. Przy zejściu z murawy przekazał opaskę kapitańską Tchouaméniemu, który grał poprawnie, ale niczym konkretnym się nie wyróżnił. Ibrahima Konaté nie podniósł się z ławki rezerwowych, tak jak w pierwszych dwóch meczach mundialu.

Francja – Szwecja 3:0 (1:0)

1:0 Mbappé 45' (asysta: Dembélé)
2:0 Barcola 53' (asysta: Olise)
3:0 Mbappé 74' (asysta: Olise)

Wyjściowy skład dostarczony przez Superscore

Cup tree provided by Sofascore

Ostatnie aktualności

Dzisiejsze okładki

„Imponujące będzie usłyszenie, że urodziłem się, by grać w Realu”

1
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (119)

REKLAMA