W ostatnim meczu sezonu z Mallorcą, Ruud van Nistelrooy doznał groźnej kontuzji. Obawialiśmy się, że przerwa w treningach i meczach może potrwać kilka długich miesięcy. Na szczęście wszystko przebiega bardzo dobrze.
Nasz król strzelców będzie mógł zagrać, przynajmniej kilkanaście minut, już podczas turnieju towarzyskiego w La Corunii. To kolejny sprawdzian, jaki czeka Królewskich po powrocie z Moskwy.
Natomiast w pełni gotowy do gry będzie już 11 sierpnia, gdy mistrzowi Hiszpanii przyjdzie zmierzyć się ze zdobywcą Pucharu Króla, czyli Sevillą, w walce o Superpuchar Hiszpanii. Pierwszy mecz Real zagra na wyjeździe i już wtedy Ruud powinien wystąpić od pierwszych minut. To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich madridistas. Przecież van Nistelrooy był tak naprawdę jedynym groźnym napastnikiem Realu Madryt w ubiegłym sezonie.
Z kolei nasz najlepszy Brazylijczyk w kadrze, Robinho, zagra już w niedzielę z PSV Eindhoven. Będzie to jego pierwszy występ po zakończonym pełnym sukcesem turnieju Copa America. Zadebiutować w tym sezonie będą mogli także Marcelo i Gago.
Na porannym treningu najwięcej pochwał zebrali Guti i Balboa. Wszyscy gratulowali im świetnego występu we wczorajszym spotkaniu z Lokomotivem. Prowadzenie gry Gutiego, gra, jaką na skrzydłach zaprezentował Balboa plus wejście Raula i Savioli to było zdecydowanie za dużo jak na moskiewski zespół - pisze dziś rosyjska prasa.
Gutiego pochwalił także Bernd Schuster, chociaż zaznaczył, że linia pomocy Realu jest najsłabszym ogniwem zespołu i potrzebuje wzmocnień.
Ruud na Supercopa, Robinho na PSV!
Stan zdrowia napastnika Realu coraz lepszy
REKLAMA
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się