REKLAMA
REKLAMA

Riquelme: Moim dyrektorem sportowym będzie Raúl González Blanco

Enrique Riquelme w nocy udzielił wywiadu programowi El Larguero w radiu SER. Przedstawiamy jego wypowiedzi z części sportowej tej rozmowy.

REKLAMA
REKLAMA
Riquelme: Moim dyrektorem sportowym będzie Raúl González Blanco
Enrique Riquelme. (fot. Getty Images)

Powiedział pan ostatnio: „Chciałbym dla Realu Madryt piłkarza takiego jak Rodri”.
Tak, dokładnie. To znakomity piłkarz, który reprezentuje wartości, profesjonalizm, konkurencyjność. Zdobył Złotą Piłkę, jest Madrytczykiem, kapitanem reprezentacji Hiszpanii. Bardzo by mi się podobał i bardzo podoba mi się zawodnik taki jak Rodri dla Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Ale ma go pan już zaklepanego?
Mówię, że jeśli zostanę prezesem Realu Madryt, piłkarz taki jak Rodri będzie grał w Realu Madryt.

Ktoś bardzo podobny do Rodriego to Rodri. Piłkarz taki jak Rodri to konkretnie Rodri.
Cóż, trzeba też okazać szacunek… Trzeba rozmawiać. Dzisiaj nie jestem jeszcze prezesem Realu Madryt. Trzeba szanować to, że ma kontrakt ze swoim klubem i trzeba to szanować. Także oczywiście klub. Ale oczywiście były kontakty i jeśli zostanę prezesem Realu Madryt, to...

Ale te kontakty z Rodrim istniały?
Z jego przedstawicielem, oczywiście. Trzeba to szanować i sprawy wyglądają tak. To jedno z dwóch nazwisk, nad którymi pracowaliśmy. Drugie podamy w najbliższych dniach.

Drugiego zawodnika?
Zawodnika, tak. Madridismo, a przede wszystkim socios, oczywiście nie dostaną obietnic takich, jakie można sobie rzucić, tylko będą gwarancje właśnie tego rodzaju.

Drugiego piłkarza podacie w najbliższych dniach.
Tak.

To kolejny hiszpański piłkarz czy obcokrajowiec?
To jest obcokrajowiec. Bardzo chciałbym też więcej Hiszpanów, ale to zostawimy to sztabowi szkoleniowemu i dyrektorowi sportowemu.

Czy będzie nosił tę samą koszulkę co Rodri?
Koszulkę reprezentacji Hiszpanii? Nie, nie, ten nie jest Hiszpanem.

REKLAMA
REKLAMA

Powiedział mi pan, że jest obcokrajowcem, dlatego pytam, czy nosi tę samą koszulkę?
Znowu będziemy grać tak jak ostatnio, czy ma okulary? Czy ma wąsy?

Obcokrajowiec będzie ogłoszony w środę?
Tak, chciałbym ogłosić to w środę, to prawda. To dobry dzień.

Trenera pan ma?
Tak.

I którego dnia go pan ogłosi?
W tych dniach. Zostało jeszcze jakieś 5-6 dni kampanii i jak mówię, moją ideą jest podawanie nazwisk przez cały tydzień. Już mówiłem: to sportowy tydzień podawania nazwisk, każdego dnia podawania nowych niespodzianek, dawania wielkich profesjonalistów, wielkich madridistas, legend, które będą dołączać do kandydatury i projektu. Dlatego będziemy dzień po dniu podawać nazwiska.

Nazwisko trenera pojawi się po środzie? Po ogłoszeniu kolejnego piłkarza?
Tak, tak.

Hiszpan?
[śmiech]

Nie, tylko pytam.
Wolę…

Bo wszyscy mówią o Artecie. Nie wiem, czy Mikel Arteta… Mówię to dlatego, że to nazwisko, które krąży, wszyscy mówią, że to Arteta.
Powiedziano wiele nazwisk. Ostatecznie, kiedy wymienia się wszystkie nazwiska, które wymieniano, któreś na pewno jest trafione… Mikel Arteta jest wielkim trenerem. Ma za sobą wielki sezon z Arsenalem w Premier League i finał Ligi Mistrzów. Nie miał szczęścia, w rzutach karnych w finale… To wielki trener, ale są też inni trenerzy, wielcy trenerzy.

REKLAMA
REKLAMA

Nie wydaje się panu, że kampanię trzeba posuwać do przodu? Wyobrażam sobie, że to strategia i nikt nie wie tego lepiej od pana, ale socios Realu Madryt mówią: „Kto będzie trenerem Enrique Riquelme? Kim będą piłkarze Enrique Riquelme?”. Zakładam, że pana zdaniem lepiej podać to w środę czy piątek tuż przed głosowaniem.
Nie, ja… Zaskoczyło mnie coś w tych tygodniach, kiedy rozmawiałem z socios, ze stowarzyszeniami i peñami Realu Madryt. Byłem w różnych częściach Hiszpanii, przede wszystkim bardzo dużo w lokalu wyborczym i kiedy podróżowałem. Powiedziałbym - nie powiem 100%, bo to nie jest 100% - ale ogromna większość nie pyta mnie o transfery. Proszę ich o opinię i skargi, żeby zobaczyć, w czym teraz popełnia się błędy. W zeszłym tygodniu skupiliśmy się na tych problemach.

Ale rozmawia pan o tym bardziej niż o konkretnych nazwiskach?
Tak, przy tym oczywiście zawsze jest część dotycząca tego, jakie są nazwiska. W niektórych przypadkach nawet podaliśmy nazwiska i bardzo się cieszę, że utrzymaliśmy tajemnicę. Ale tak, bardzo chciałbym w tym tygodniu podawać nazwiska. Jest też seria legend Realu Madryt, które również będą częścią projektu. Myślę, że Realowi Madryt brakuje też tej części związanej z rywalizacją, z zespołem, z grupą. To jest dusza DNA Realu Madryt, która musi wejść od szkółki aż po profesjonalizację dyrekcji sportowej. Nie może być tak, że to, co dzieje się w tym roku, dociera do prezesa. Ja kandyduję na prezesa Realu Madryt i częścią tego, co muszę zrobić, jest profesjonalizacja, obietnice społeczne, ale musi też być zespół sportowy, który będzie odpowiadał za transfery.

REKLAMA
REKLAMA

Kończąc temat bardziej sportowy, bo wiem, że może pan powiedzieć tylko tyle, ile może powiedzieć… Rodri, czyli ten, który tam jest, albo ktoś taki jak Rodri, jak pan mówi, a drugiego piłkarza ogłosi pan w środę. Oraz trener, którego ma pan już zamkniętego i którego ogłosi pan po środzie…
Tak.

Czy zatrudniłby pan Mourinho?
Proszę zapytać jego. Chyba jest w innej kandydaturze. Nie wiem, czy to już potwierdzone.

Dlatego pytam. Czy panu podoba się Mourinho jako trener?
Uważam, że to wielki trener, ale miał swój moment w Realu Madryt. Teraz uważam, że Real Madryt potrzebuje projektu krótko-, średnio- i długoterminowego. Krótkoterminowego, bo Real Madryt nie może pozwolić sobie na czekanie x lat, żeby stworzyć zespół. Musi mieć wyniki od pierwszej minuty. Ale prawdą jest też, że istnieje poczucie średnio- i długoterminowe, żeby stworzyć coś trwałego w czasie. I myślę, że nie chodzi o nic konkretnego, to wielki trener, ale to nie jest to, czego Real Madryt potrzebuje w tym momencie.

Wszystkie te nazwiska, które na razie poznajemy z dużą ostrożnością i które, jak pan mówi, będzie pan ujawniał od teraz do niedzieli, wybiera pan sam? Bo mówił pan też o funkcji dyrektora sportowego. Wybiera go pan sam? Wybrał pan już dyrektora sportowego?
Dyrektor sportowy musi oczywiście istnieć.

REKLAMA
REKLAMA

Powie pan, kto nim jest? Ma pan już zamkniętego dyrektora sportowego?
Tak, tak.

I to on zdecydował o transferach?
Wspólnie z nami, wspólnie też z trenerem. Głównie we trzech. Był jeszcze ktoś, ale głównie my trzej.

Jest Hiszpanem? Miałem też zapytać, kto to jest.
Jest Hiszpanem.

Może pan powiedzieć nazwisko? Proszę powiedzieć nazwisko kibicom.
Proszę posłuchać, gdyby pan był prezesem Chicago Bulls, kogo miałby pan jako dyrektora sportowego?

Dobry byłby Michael Jordan… Tak myślę. Nie wiem, czy zrobiłby to tak samo jak na parkiecie, ale pewnie zrobiłby to dobrze.
No dobrze, ale będzie wiedział, jak myślą zawodnicy. Nie ma chyba nikogo z większą liczbą meczów. Dlatego dla tego projektu i sytuacji, w której znajduje się obecnie Real Madryt, uważam, że musimy wrócić do tych wartości, do tego madridismo, do tego DNA. Ktoś musi umieć je przekazać i umieć o tym mówić. To musi być legenda, wsparta wielkimi profesjonalistami, legenda Realu Madryt. Ktoś, kto grał w Realu Madryt przez 16 sezonów, rozegrał ponad 740 meczów, strzelił ponad 300 goli i ponad 100 razy wystąpił w reprezentacji. Myślę, że nie ma nikogo, kto znałby lepiej „biały dom”, czyli Real Madryt. To osoba, którą wybraliśmy.

REKLAMA
REKLAMA

Ale przy tych danych jest tylko jeden.
Cóż, to osoba, którą wybraliśmy na dyrektora sportowego Realu Madryt. Im lepiej go poznawałem, tym bardziej myślę, że nie pomyliliśmy się. To zdecydowanie właściwa osoba, by poprowadzić projekt sportowy, który nadchodzi w Realu Madryt.

Wolę, żeby to pan powiedział nazwisko, żebym się nie pomylił.
Pan Raúl González Blanco.

741 meczów, jak mi podpowiadają na ucho. Piłkarz z największą liczbą występów będzie pana dyrektorem sportowym?
Jeśli zostanę prezesem Realu Madryt, pan Raúl González Blanco będzie dyrektorem sportowym Realu Madryt.

Nieźle.
I trzeba go otoczyć nowymi profesjonalistami.

Nieźle w kontekście madridismo. To nazwisko o wielkim zasięgu.
Mówię, że przeżywamy etap, w którym musimy wrócić do podstaw tego, czym jest Real Madryt. Zarówno ludzie przychodzący ze szkółki, bo tę część też trzeba sprofesjonalizować… Nie może być tak, że… Sam Raúl wygrał Youth League i gdzie są ci gracze z 2020 roku? Gdzie jest wielu z tych chłopaków, którzy wygrali Ligę Młodzieżową? Wielu z nich odnosi sukcesy w innych europejskich klubach. Jest coś między szkółką Realu Madryt a pierwszą drużyną, czego brakuje. Brakuje narzędzia. Musi istnieć profesjonalizm i nie mogą istnieć interesy różnego rodzaju. Bo wśród tych pośredników jest wszystko. Dlatego musi istnieć kultura profesjonalistów i ludzi, którzy są madridistas, ale którzy nie pozwolą, żeby ktokolwiek, nawet ja czy ktokolwiek inny, w jakimkolwiek momencie mógł zaszkodzić Realowi Madryt. Myślę, że jedną z tych osób… Jestem pewien, że jedną z tych osób jest pan Raúl González Blanco.

REKLAMA
REKLAMA

Trudno było go przekonać?
Musiałem wytłumaczyć mu projekt, jaki to ma wyglądać, to, co chcieliśmy zbudować na przyszłość, czego od niego oczekiwaliśmy i co naszym zdaniem może wnieść. Im lepiej go poznaję, tym bardziej jestem całkowicie pewien, że nie ma osoby bardziej odpowiedniej na to stanowisko niż on. To prawdziwy madridista, jestem tego pewien. To ktoś, kto nigdy nie pozwoli, żeby ktokolwiek wyrządził krzywdę Realowi Madryt. Zawsze będzie dbał o Real Madryt. Kto jest lepszy niż ten, kto najwięcej razy zakładał białą koszulkę?

Wspomniał pan wcześniej o legendzie. Dużo mówi się o Hierro. Bez znajomości stanowiska: czy Fernando Hierro byłby w zespole Enrique Riquelme?
To kolejna legenda Realu Madryt, również z tymi wartościami. Zobaczymy w najbliższych dniach. Powiedziałbym, że każdy chciałby mieć w swoim zespole kogoś takiego jak Fernando Hierro. Mógłby również bardzo dużo wnieść. Zobaczymy w najbliższych dniach.

Coś jeszcze z części sportowej chce pan ogłosić? Ma pan pomocnika takiego jak Rodri, ma pan innego napastnika, którego ogłosi pan w środę, ma pan trenera, którego ogłosi pan po środzie, ma pan dyrektora sportowego, którego właśnie ogłosił pan tutaj i jest nim Raúl González Blanco. Legendy takie jak Hierro mogłyby dołączyć…
Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam.

REKLAMA
REKLAMA

Mówię, że powiedziałem „takie jak Hierro”, jak pan mówi „piłkarz taki jak Rodri”.
[śmiech] Uważam, że trzeba szanować kluby, w których są zawodnicy. Trzeba szanować tę hierarchię, której domagamy się również dla Realu, bo oczywiście prosimy, żeby w takim przypadku zawsze w ten sam sposób szanowano też Real Madryt. Ale chcę po prostu powiedzieć, że dalej pracujemy nad projektem, prawdopodobnie nie tylko do ogłoszenia w trakcie kampanii, ale też z zespołem sportowym analizujemy zawodników, którzy mogliby wzmocnić przed mundialem albo na początku mundialu projekt Realu Madryt.

Mbappé i Vinícius zostaliby obaj z Enrique Riquelme?
To wielcy piłkarze, prawdopodobnie dwóch z najlepszych na świecie na swoich pozycjach. Mają kontrakt obowiązujący z Realem Madryt i są piłkarzami Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

REKLAMA